Kwiatkowski kilka lat temu zniknął z „The Voice”. Dziś mówi szczerze o tym, co działo się na planie: „siedząc na fotelu widziałem...”

Dawid Kwiatkowski przez sześć sezonów był trenerem „The Voice Kids”. W RMF FM opowiedział o kulisach programu i wyzwaniach, jakie stawia udział dzieci w telewizyjnych talent show. 30-letni artysta dziś przyznaje: „byłem częścią tego programu dla ludzi, dla dzieciaków, które chciały kariery takiej, jaką ma teraz Roxie Węgiel czy Sara James”.
Dawid Kwiatkowski, fot. AKPA


Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Dawid Kwiatkowski wspomina „The Voice Kids”.
  • Jak wyglądały kulisy programu TVP.
  • Jakie zagrożenia wiążą się z udziałem dzieci w talent show oraz jaką rolę odgrywają w tym rodzice.

Dawid Kwiatkowski był trenerem „The Voice Kids” przez 6 sezonów. „Ile mamy wspaniałych karier z tego formatu”

Dawid Kwiatkowski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów. Na scenie obecny jest od ponad dekady, a jego utwory, takie jak „Pali się niebo”, „Proszę tańcz” czy „Bez Ciebie” mają dziś miliony wyświetleń w serwisach streamingowych. 30-latek jest idolem dla tysięcy Polek i Polaków w różnym wieku, a jego kariera inspiruje wiele osób. Widać na jego koncertach, profilach w mediach społecznościowych czy programach rozrywkowych, w których ocenia uczestników. Teraz to „Must Be the Music. Tylko muzyka”, a kiedyś „The Voice Kids”, gdzie przez sześć sezonów był mentorem dla setek młodych uczestników. W rozmowie z RMF FM Kwiatkowski przyznał, że udział w talent show TVP to dla wielu dzieci szansa na rozwój i spełnienie marzeń. Jak sam zauważył: „Ile mamy wspaniałych karier z tego formatu!”. Zwycięzcami programu są: Roksana Węgiel, Ania „AniKa” Dąbrowska, Marcin Maciejczak, Sara James, Mateusz Krzykała, Martyna Gąsak, Michell Siwak i Zosia Wójcik.

Kwiatkowski o uczestnikach: „siedząc na fotelu widziałem, że one wcale nie chcą tam być”

Były trener „The Voice Kids” nie ukrywa, że udział w telewizyjnym talent show to nie zawsze spełnienie marzeń dziecka. W rozmowie z Olą Filipek wyznał:

To nie one w to idą. To idą rodzice na przodzie. I to wszystko zależy od nich.

Kwiatkowski zdradził, że niejednokrotnie widział na przesłuchaniach dzieci, które nie były zainteresowane śpiewaniem czy występami, a udział w programie wynikał z ambicji rodziców.

Siedząc tam, nie raz słuchając, potem rozmawiając z tymi dzieciakami, jeszcze siedząc na fotelu widziałem, że one wcale nie chcą tam być, że w ogóle to nie jest ich bajka. Pytamy się: „a czym się interesujesz?”. Czasami padały takie odpowiedzi, że: „ja to w ogóle nie chcę tu być, ale moja mama...”.

Kwiatkowski podkreślił, że rola rodziców i ich decyzje są kluczowe, a dzieci, zwłaszcza te najmłodsze, często nie są świadome, co oznacza udział w takim programie.

Dawid Kwiatkowski szczerze o miłości: „nie chcę powiedzieć za dużo…”

Dawid Kwiatkowski o Roxie Węgiel i Sarze James: „dla takich ludzi, dla takich uczestników tam byłem”

Mimo pewnych wątpliwości, Dawid Kwiatkowski nie żałuje udziału w „The Voice Kids”. Podkreśla, że program dał szansę wielu prawdziwie utalentowanym dzieciom.

Ja byłem częścią tego programu dla ludzi, dla dzieciaków, które chciały kariery takiej, jaką ma teraz Roxie Węgiel czy Sara James. Dla takich ludzi, dla takich uczestników tam byłem.

Jednocześnie wokalista zaznaczył, że nikt ne jest w stanie skontrolować, ile młodych osób faktycznie marzyło o muzycznej karierze, a ile znalazło się tam przez decyzje rodziców.

To są czasami dzieci 9-letnie... same do końca nie wiedzą. 

Jednak dla tych, którzy naprawdę chcieli śpiewać, „The Voice Kids” było wyjątkową przygodą i szansą na rozwój. „To była wspaniała przygoda dla tych dzieciaków” – podsumowuje były trener.

Kwiatkowski lata temu został wyrzucony z mieszkania. Niewiele osób wiedziało