Anna Lewandowska pierwszy raz na meczu Roberta w Chicago. Od razu zwróciła się do Polonii

Anna Lewandowska wraz z córkami pojawiła się na meczu Chicago Fire, by po raz pierwszy na żywo kibicować Robertowi Lewandowskiemu w jego nowym klubie. Żona piłkarza w mediach społecznościowych wyraziła wdzięczność chicagowskiej Polonii za ciepłe przyjęcie i okazaną życzliwość.
Anna Lewandowska pierwszy raz na meczu Roberta w Chicago. Od razu zwróciła się do Polonii, źródło: East News

Anna Lewandowska już w USA. Przyleciała do Chicago i od razu poszła na mecz

Przeprowadzka Roberta Lewandowskiego do Stanów Zjednoczonych oznaczała wielkie zmiany dla całej rodziny. Po kilku tygodniach aklimatyzacji piłkarza w Chicago, dołączyły do niego Anna Lewandowska z córkami Klarą i Laurą. Już kilkanaście godzin po przylocie trenerka fitness pojawiła się na stadionie, by po raz pierwszy na żywo dopingować męża w barwach nowego klubu

Anna i dziewczynki dopiero rozpoczynają życie w nowym mieście. Lewandowska nie ukrywała wcześniej, że zmiana miejsca zamieszkania była dla niej dużym wyzwaniem. Nowe miejsce oznacza konieczność odnalezienia się w nieznanej rzeczywistości, ale trenerka stara się pozytywnie podchodzić do zmian. Ich pierwszy wspólny mecz stał się jednym z pierwszych rodzinnych momentów w Chicago.

Lewandowska z córkami na pierwszym meczu Chicago Fire. Tak wsparły Roberta

W czwartek, 6 sierpnia, Chicago Fire zmierzyło się z meksykańskim Club Necaxa w ramach Leagues Cup. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny Roberta Lewandowskiego 2:0. Polski napastnik rozpoczął mecz w podstawowym składzie, jednak tym razem nie zdobył bramki. Najważniejszym wydarzeniem dla niego była jednak obecność najbliższych. Na trybunach po raz pierwszy od przeprowadzki za ocean kibicowały mu jego żona i córki

Zobacz także
Zanim przyszedł Robert Lewandowski, byli oni. Polacy napisali historię Chicago Fire
Robert Lewandowski oficjalnie został piłkarzem Chicago Fire. Kapitan reprezentacji nie będzie jednak pierwszym Polakiem, który założył koszulkę „Strażaków”. Wręcz przeciwnie, trafia do najbardziej „polskiego” klubu w MLS, w którym nasi rodacy…

Anna i dziewczynki przygotowały się do tego wydarzenia w wyjątkowy sposób. Cała trójka założyła klubowe koszulki Chicago Fire z numerem 9, który na boisku nosi Robert Lewandowski. Na koszulce Anny znalazło się nazwisko „Lewandowski”, a na koszulkach córek ich imiona: „Klara” i „Laura”.

Stylizację trenerki uzupełniała też czarna torebka Hermès Birkin, której wartość szacowana jest nawet na 100 tysięcy złotych.

Niezwykłe powitanie Lewandowskiej w Chicago. Klub natychmiast zareagował na jej wpis

Anna Lewandowska podzieliła się w mediach społecznościowych zdjęciami z pierwszego meczu Chicago Fire. Przy okazji zwróciła się do osób, które wspierają rodzinę po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych:

„Dziś jest nasz pierwszy mecz Chicago Fire. Dziękujemy za setki wiadomości i za całe wsparcie, zwłaszcza od społeczności polskiej w Chicago. Kto ogląda dzisiejszy mecz?” – napisała Lewa na Instagramie.

Pod jej wpisem pojawiły się komentarze z życzeniami powodzenia i wyrazami sympatii. Na publikację zareagował także oficjalny profil Chicago Fire, który powitał rodzinę krótkim komentarzem

Witamy w Chicago.

Nowe życie Lewandowskich w Chicago

Rodzina Lewandowskich dopiero urządza się w Stanach Zjednoczonych. Na razie, zanim znajdzie docelowy dom, zatrzymała się w luksusowym pięciogwiazdkowym hotelu Waldorf Astoria, w prestiżowej dzielnicy Gold Coast w Chicago.

Zobacz także
Takie wieści ws. przeprowadzki Lewandowskich do USA. A jednak
Przeprowadzka Lewandowskich do USA staje się faktem! Robert leci do Chicago szukać domu, a Anna z córkami dołączy później. Znamy szczegóły planu gwiazd.

Robert zadbał o wyjątkowe powitanie żony i córek. Po ich przylocie przygotował dla nich kwiaty, którymi Lewandowska pochwaliła się na Instagram stories. Anna otrzymała bukiet czerwonych róż, a dziewczynki kolorowe wiązanki.

Post on Instagram
Czytaj dalej: