Była Kobietą-Kot i dziewczyną Bonda. Halle Berry kończy 60 lat. Tak dziś wygląda

Halle Berry 14 sierpnia 2026 roku kończy 60 lat. Laureatka Oscara, odtwórczyni roli Kobiety-Kot, ekranowa Storm i jedna z najbardziej pamiętnych dziewczyn Bonda nie przestaje zachwycać formą Zobacz jej najnowsze zdjęcia.
Halle Berry kończy 60 lat. Tak dziś wygląda, fot. Shutterstock, źródło: PAP
  • Halle Berry 14 sierpnia 2026 roku kończy 60 lat.
  • Aktorka zdobyła popularność dzięki rolom m.in. Kobiety-Kot, Storm w „X-Menach” oraz dziewczyny Bonda w „Śmierć nadejdzie jutro”. Jako pierwsza czarnoskóra aktorka otrzymała Oscara za pierwszoplanową rolę w filmie „Czekając na wyrok”.
  • Halle Berry jest mamą dwójki dzieci. Po trzech nieudanych małżeństwach jest dziś zaręczona z muzykiem Vanem Huntem.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Halle Berry obchodzi dziś urodziny. Ikona Hollywood kończy 60 lat

Halle Berry urodziła się 14 sierpnia 1966 roku w Cleveland w stanie Ohio. Zanim na dobre rozpoczęła karierę aktorską, próbowała swoich sił jako modelka i uczestniczka konkursów piękności. W 1986 roku zdobyła tytuł Miss Ohio USA, została pierwszą wicemiss USA i reprezentowała Stany Zjednoczone w konkursie Miss World. 

Halle Berry po raz pierwszy pojawiła się na ekranie pod koniec lat 80., grając w serialach takich jak „Living Dolls”, „Inny świat” czy „Amen”. Wkrótce potem, już w latach 90., przebojem wkroczyła do świata filmu. Przełomem była dla niej rola w „Malarii” (1991), a kolejne sukcesy przyniosły występy w takich produkcjach jak „Bumerang” (1992), „Flintstonowie” (1994), „Księżniczki z Beverly Hills” (1997), „Senator Bulworth” (1998), „Czekając na wyrok” (2001), „Gothika” (2003), „Druga szansa” (2007) czy „Połączenie” (2013). Jednym z najważniejszych momentów w jej karierze była rola Dorothy Dandridge w filmie telewizyjnym „Wschodząca gwiazda” z 1999 roku, w którym pełniła także funkcję producentki wykonawczej. Za tę kreację otrzymała m.in. nagrodę Emmy i Złoty Glob. Ogromną popularność przyniosła jej również rola Storm w serii filmów „X-Men”, dzięki której stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek swojego pokolenia.

W 2002 roku Halle Berry wcieliła się w Jinx Johnson, dziewczynę Bonda w filmie „Śmierć nadejdzie jutro”, partnerując Pierce’owi Brosnanowi. Scena, w której wyłania się z morza w pomarańczowym bikini, przeszła do historii kina. Po latach aktorka wspominała w cyklu „Life in Looks” magazynu „Vogue”, że zanim wybrano ostateczny kostium, przymierzyła wiele różnych bikini i dodatków. Twórcy mieli świadomość, że strój pojawiający się w filmie o Bondzie może stać się kultowy. Co ciekawe, Berry zachowała słynne bikini i do dziś przechowuje je w swojej prywatnej szafie.

Post on Instagram

Halle Berry wielokrotnie trafiała na listy najpiękniejszych kobiet świata. Była m.in. numerem 1. w rankingu „50 Most Beautiful People in the World” w 2003 roku, a magazyn „Empire” umieścił ją na 23. miejscu w zestawieniu 100 najseksowniejszych gwiazd kina. Jej uroda i charyzma sprawiły, że stała się ikoną popkultury, a jej nazwisko pojawia się nawet w tekstach piosenek.

Pierwsza czarnoskóra aktorka z Oscarem za rolę pierwszoplanową

Droga Halle Berry na szczyt Hollywood nie była łatwa. Jako dziecko z międzyrasowego małżeństwa, wychowywane przez samotną matkę, zmagała się z rasizmem i brakiem akceptacji. „Zawsze nazywano nas mieszańcami albo Oreo. Wyśmiewano nas”, wspominała w jednym z wywiadów. Te trudne doświadczenia ukształtowały jej siłę i determinację, by walczyć o swoje miejsce w świecie.

W 2002 roku Berry przeszła do historii jako pierwsza (i jak dotąd jedyna) czarnoskóra aktorka, która zdobyła Oscara za rolę pierwszoplanową w filmie „Czekając na wyrok” . 

To jest moment jest czymś znacznie większym niż ja. To dla każdej czarnej aktorki, która była tu przede mną, dla kobiet, które stoją u mojego boku. To dla każdej bezimiennej, niewidocznej kobiety o innym kolorze skóry, która dziś ma szansę, ponieważ te drzwi zostały otwarte – powiedziała w emocjonalnym przemówieniu.

Post on Instagram

Oscar w jednej ręce, Złota Malina w drugiej

Zaledwie dwa lata po jej historycznym sukcesie, w 2004 roku Berry zagrała główną rolę w filmie „Kobieta-Kot”, który okazał się finansową i artystyczną porażką. Za tę kreację otrzymała Złotą Malinę dla najgorszej aktorki. Halle pokazała dystans do siebie, pojawiając się osobiście na gali. Na scenę weszła, trzymając Oscara w jednej ręce, a Złotą Malinę w drugiej. 

Nauczyłam się, że jeśli nie potrafisz przegrywać, nie zasługujesz na to, żeby wygrywać. Dlatego poszłam tam, żartowałam z siebie, świetnie się bawiłam, a potem spaliłam swoją Malinę – mówiła w rozmowie z „Vanity Fair”.

Post on Instagram

Halle Berry jest mamą dwójki dzieci i wkrótce znów zostanie żoną

Halle Berry ma za sobą trzy nieudane małżeństwa: z bejsbolistą Davidem Justice’em, muzykiem Erikiem Benétem oraz francuskim aktorem Olivierem Martinezem, z którym doczekała się syna Maceo-Roberta (12 l.). Przez kilka lat była też związana z modelem Gabrielem Aubrym, z którym ma córkę Nahlę (18 l.). Rozstania Berry były szeroko komentowane w mediach, a aktorka przez lata mierzyła się również z trudnymi sporami dotyczącymi opieki nad dziećmi.

Doświadczenia z wcześniejszych relacji sprawiły, że Halle Berry dziś zupełnie inaczej postrzega miłość i związki. W programie Drew Barrymore odniosła się do komentarzy, jakoby jej trudnością było „utrzymanie przy sobie mężczyzny”:

A kto powiedział, że chcę zatrzymać niewłaściwego mężczyznę? Nie chcę trzymać niewłaściwego człowieka. Mamy prawo powiedzieć: „To był błąd. Zacznijmy od nowa” – podkreślała.

Dziś Halle Berry jest zaręczona z muzykiem i producentem Vanem Huntem, z którym tworzy szczęśliwy związek od 2020 roku. Para poznała się w trakcie pandemii, spędzając miesiące na rozmowach telefonicznych i pisaniu listów. 

Zakochałam się w jego umyśle, w naszych rozmowach – wspominała gwiazda.

Aktorka podkreśla, że doświadczenia z poprzednich związków nauczyły ją, czym jest prawdziwa miłość: 

Ponieważ tyle razy mi się nie udawało, teraz wiem, jak naprawdę wygląda miłość.

Tak dziś wygląda Halle Berry. „60, nadchodzę...”

Halle Berry nie zwalnia tempa. Wciąż gra, reżyseruje, produkuje i prowadzi firmę Respin, wspierającą kobiety w okresie menopauzy. Aktorka otwarcie mówi, że nie zamierza znikać z Hollywood, tylko dlatego, że skończyła 60 lat. Wręcz przeciwnie – uważa, że obecnie czuje się lepiej niż dawniej. 

Kiedy dorastałam i myślałam o sześćdziesiątce, wydawało mi się, że to bardzo dużo. A teraz, kiedy mam 60 lat, w ogóle nie czuję się staro. W wielu aspektach czuję się zdrowsza niż 20 lat temu. Ćwiczę inaczej, jem inaczej, skupiam się na długowieczności. Nigdy nie spodziewałam się, że w wieku 60 lat będę czuła się lepiej niż w wieku 40. Czuję się bardziej sobą – przyznała w jednym  z wywiadów.

Swoje okrągłe urodziny Berry świętowała na Fidżi w gronie najbliższych, a w mediach społecznościowych opublikowała zdjęcia z tropikalnych wakacji.

60, nadchodzę... – napisała pod jednym z postów.

Post on Instagram
Post on Instagram
Czytaj dalej: