To on jako pierwszy zagrał Wokulskiego. Był wielką gwiazdą PRL-u

„Lalka” Bolesława Prusa ponownie trafia na ekrany, tym razem w dwóch nowych wersjach. Zanim jednak Stanisława Wokulskiego zagrali Tomasz Schuchardt i Marcin Dorociński, w tę postać jako pierwszy na dużym ekranie wcielił się Mariusz Dmochowski. Jego rola z filmu Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku na długo zapisał się w historii polskiego kina.
Mariusz Dmochowski jako pierwszy zagrał Wokulskiego w filmie, źródło: PAP

Dwie nowe ekranizacje „Lalki” Prusa. Tomasz Schuchardt i Marcin Dorociński w głównej roli

„Lalka” Bolesława Prusa ponownie trafia na ekrany. 16 września na Netflixie zadebiutował serial z Tomaszem Schuchardtem w roli Stanisława Wokulskiego. Z kolei 30 września do kin trafi film Macieja Kawalskiego, w którym głównego bohatera zagrał Marcin Dorociński

Historia kupca zakochanego w młodej arystokratce Izabeli Łęckiej od lat przyciąga czytelników i twórców. Wokulski próbuje zdobyć względy dziewczyny, wspierając finansowo jej rodzinę i starając się wejść do świata arystokracji. Z czasem przekonuje się jednak, że między nim a Izabelą istnieją nie tylko różnice majątkowe, lecz także odmienne wartości i sposób patrzenia na życie.

Historia Wokulskiego, Łęckiej i Rzeckiego była jednak przenoszona na ekran już wcześniej. Pierwsza filmowa „Lalka” powstała w 1968 roku. Wyreżyserował ją Wojciech Jerzy Has, a w postać zamożnego kupca wcielił się Mariusz Dmochowski. Izabelę Łęcką zagrała Beata Tyszkiewicz.

Zobacz także
Tomasz Schuchardt jako Wokulski budzi emocje. „Zależało mi, by uciec od skrajności”
16 września na platformie Netflix zadebiutowała sześcioodcinkowa adaptacja „Lalki” w reżyserii Pawła Maślony. Twórcy zdecydowali się na odważne odejście od podręcznikowych matryc i spojrzenie na XIX-wieczną klasykę z zupełnie nowej perspektywy. W…

To on jako pierwszy zagrał Wokulskiego. Tak potoczyły się losy Mariusza Dmochowskiego

Mariusz Dmochowski urodził się 29 października 1930 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Początkowo planował karierę muzyczną. Grał na fortepianie i chciał zostać śpiewakiem. Kiedy problemy zdrowotne utrudniły mu śpiewanie, zdecydował się na studia w warszawskiej PWST, które ukończył w 1955 roku.

Dmochowski należał do najważniejszych aktorów polskiego kina i teatru. Przez lata był związany z warszawskimi teatrami, a od 1975 roku kierował Teatrem Nowym. Z racji postury i mocnego głosu reżyserzy chętnie obsadzali go w rolach władczych bohaterów. W swoim dorobku miał m.in. kreacje króla Augusta II Mocnego w „Hrabinie Cosel” czy Jana III Sobieskiego w „Panu Wołodyjowskim”. Grał również w takich produkcjach jak „Eroica”, „Barwy ochronne”, „Przygody pana Michała”, „Czarne chmury”, „C.K. Dezerterzy”, „Piłkarski poker”, „Kariera Nikodema Dyzmy”, „Stawka większa niż życie” i „Zmiennicy”. Jedną z najważniejszych kreacji w jego dorobku pozostaje jednak Stanisław Wokulski w „Lalce” Wojciecha Jerzego Hasa. Dmochowski był pierwszym aktorem, który przedstawił tę postać na dużym ekranie.

Sam Dmochowski podkreślał, że interesowały go przede wszystkim postacie złożone:

Większość moich ról stanowili bohaterowie skomplikowani psychicznie, trudni, z kompleksami. Starałem się zawsze dotrzeć do pobudek, jakie nimi kierowały, rozszyfrować przyczyny, dla których byli właśnie tacy.

Zobacz także
Ojciec Marka Kondrata też zagrał w „Lalce”. Słynny aktor kontynuuje rodzinną tradycję
Powrót Marka Kondrata z aktorskiej emerytury to jedno z największych wydarzeń nadchodzącej premiery nowej „Lalki”. Przełomowa rola Ignacego Rzeckiego ma dla wybitnego aktora wymiar nie tylko artystyczny, ale i niezwykle osobisty. Niewielu pamięta,…

Mariusz Dmochowski przez wiele lat należał do PZPR. Był posłem na Sejm PRL dwóch kadencji i działał w organizacjach związanych z ówczesnymi władzami. Po wydarzeniach Sierpnia 1980 roku jego poglądy zaczęły się zmieniać. Aktor zaangażował się we współpracę z opozycją, a na jego działce w Popowie nad Bugiem działała konspiracyjna drukarnia. Po wprowadzeniu stanu wojennego Dmochowski oddał legitymację partyjną. W konsekwencji stracił stanowisko dyrektora Teatru Nowego, a także był poddawany rewizjom i krytykowany w prasie.

Po śmierci żony nie potrafił się pozbierać

Życie prywatne Mariusza Dmochowskiego nie było wolne od trudnych doświadczeń. Aktor przez wiele lat zmagał się z uzależnieniem od alkoholu. Sam wspominał, że pić nauczył się jeszcze jako nastolatek, gdy pracował w rzeźni.

Podczas studiów w PWST poznał Aleksandrę Krawczyk, która została jego drugą żoną. 

Nigdy się ze sobą nie nudziliśmy. Akceptowałam Mariusza takim, jaki był. Mieliśmy wspólne pasje i poglądy na życie - wspominała ich małżeństwo Aleksandra Dmochowska. 

Para doczekała się córki Elżbiety. Aktor mówił, że narodziny dziecka zmieniły jego spojrzenie na życie: „Wcześniej wydawało mi się, że najważniejsza jest kariera i sukces. A potem nagle okazało się, że najważniejsza jest córka. Wszystko się przewartościowało”, wyznał.

Dmochowskiemu przez lata przypisywano liczne romanse, jednak pozostał u boku żony. Gdy pod koniec lat 80. u jego Aleksandry zdiagnozowano chorobę nowotworową, otoczył ją opieką. Ten czas wspominała Zofia Kucówna w książce „Zdarzenia potoczne”:

Nigdy nie widziałam u niego takich oczu, kiedy patrzył na nią. Strach i lęk o nią zapaliły w oczach dużego, nieznośnego mężczyzny taki bezmiar czułości i miłości, że zrobiło się od niej w pokoju gorąco.

Aleksandra Dmochowska zmarła 2 kwietnia 1992 roku. Po stracie ukochanej żony aktor całkowicie się załamał, wycofał z pracy i zaczął podupadać na zdrowiu. Mariusz Dmochowski zmarł 7 sierpnia 1992 roku na swojej działce w Popowie nad Bugiem, zaledwie cztery miesiące po śmierci żony. Miał 61 lat.

O rolę Wokulskiego walczył także Zbigniew Cybulski

Obsada pierwszej filmowej „Lalki” mogła wyglądać inaczej. O rolę Stanisława Wokulskiego miał zabiegać Zbigniew Cybulski, jeden z najwybitniejszych aktorów polskiego kina, znany przede wszystkim z kreacji Maćka Chełmickiego w „Popiele i diamencie” Andrzeja Wajdy.

Aktor chciał odejść od wizerunku młodego buntownika i pokazać szerszy zakres swoich możliwości. Współpracował już z Wojciechem Jerzym Hasem przy filmach „Jak być kochaną” i „Rękopis znaleziony w Saragosie”. Wokulski miał być kolejnym ważnym etapem tej artystycznej drogi. Plany te pokrzyżowała tragiczna śmierć aktora. Cybulski zginął 8 stycznia 1967 roku na dworcu we Wrocławiu. Miał 39 lat. Rok później na ekrany trafiła „Lalka” z Mariuszem Dmochowskim jako Stanisławem Wokulskim.

Zobacz także
Sandra Drzymalska po premierze „Lalki” na Netflixie: „To pierwszy projekt z którego jestem autentycznie dumna…”
„Rozpiera mnie szczęście, a w oczach mam łzy wzruszenia” – takimi słowami Sandra Drzymalska podsumowała pracę na planie najnowszej adaptacji „Lalki”. W swoich mediach społecznościowych aktorka podzieliła się nie tylko nieopublikowanymi kadrami, ale…
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: