Nowe wieści o Urbańskiej po zdiagnozowaniu nowotworu. „Na tym etapie człowiek już wie”

W środę Natasza Urbańska poinformowała, że jest w trakcie leczenia onkologicznego w związku ze zdiagnozowaniem u niej nowotworu. Wkrótce głos zabrały pracujące z artystką osoby. Management przekazał, co dalej z jej karierą, a znajoma ze Studia Buffo wspomniała o ich niedawnej rozmowie. „Powiedziała, że się nie podda. Pytałam ją, jak się czuje i czy da radę. Na tym etapie człowiek już wie, że jednego dnia siły są większe, a drugiego mniejsze” – przyznała.
Nowe wieści o Nataszy Urbańskiej, źródło: East News

Natasza Urbańska ma nowotwór

Natasza Urbańska w zamieszczonym w środę w swoich social mediach nagraniu podzieliła się z fanami informacją o chorobie. „Chciałabym podzielić się z wami ważną informacją na temat mojego zdrowia. Zdiagnozowano u mnie nowotwór. Jestem w trakcie leczenia onkologicznego” – wyznała.

49-letnia artystka wyjaśniła, że z tego powodu była zmuszona odwołać większość swoich nadchodzących występów. „Byłam zmuszona odwołać wiele koncertów, w tym obchody mojego trzydziestolecia. To bardzo ważne koncerty dla mnie, które już były wyprzedane. (…) Takie koncerty, prawie trzygodzinne, w tym czasie są nie do wykonania. Ta terapia zabiera mi moje siły witalne” – mówi.

Jednocześnie gwiazda zaznaczyła, że nie chce całkiem rezygnować z aktywności zawodowej. Planuje nadal pojawiać się gościnnie podczas telewizyjnych koncertów czy programów, do których jest zapraszana. „Moi bliscy, lekarze, którzy mnie prowadzą – wszyscy jesteśmy dobrej myśli. Ale musiałam zwolnić” – podkreśliła w swoim oświadczeniu.

Co z karierą Nataszy Urbańskiej?

Wkrótce głos zabrała również managerka Nataszy Urbańskiej, Monika Kordowicz. W rozmowie z „Faktem” potwierdziła, że jej podopieczna pomimo choroby nie zamierza zawieszać kariery. „Natasza jest cały czas aktywna zawodowo. Kończy album, nadal występuje – jednak już nie tak intensywnie, jak wcześniej. Scena daje jej siłę, a publiczność motywuje, aby walczyć o swoje zdrowie” – wyznała, dodając:

Jesteśmy dobrej myśli, że w 2027 roku wróci w pełni do swoich sił. Jej radość życia jest niesamowita.

Dla tego samego dziennika wypowiedziała się związana ze Studiem Buffo Halina Tabęcka. „Na razie odwołaliśmy jej jubileuszowe koncerty, bo one są niezwykle eksploatujące. Nie dałaby rady. Wszyscy wręcz prosiliśmy ją, żeby nie szalała. Mówiliśmy jej, że w ogóle nie powinna teraz występować. Ale Natasza nie umie usiedzieć w domu. Przychodzi i gra w drużynie. Na szczęście zgodziła się, że tych koncertów nie zagra” – wyznała, wspominając rozmowę z Urbańską:

Powiedziała, że się nie podda. Gdy rozmawiałyśmy, pytałam ją, jak się czuje i czy da radę. Na tym etapie człowiek już wie, że jednego dnia siły są większe, a drugiego mniejsze.

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: