Wielki powrót „Rancza” po 10 latach
„Ranczo”, kultowy serial nadawany pierwotnie w latach 2006-2009 oraz 2011-2016 roku, jeszcze w tym roku doczeka się nowych odcinków. Pierwsza od dekady, jedenasta seria ma nosić tytuł „Ranczo. Zemsta wiedźm” i zacznie być emitowana w grudniu 2026 roku. Do niedawna twórcy zapowiadali, że będzie to ostateczne domknięcie całego projektu, które pozwoli pożegnać się widzom z uniwersum Wilkowyj. Teraz w sprawie serialu nadeszły nieoczekiwane wieści.
To nie koniec kontynuacji „Rancza”?
Jak informuje Press, w poniedziałek w czasie telekonferencji ATM Grupy jej prezes Przemysław Kmiotek przyznał, że producent jest otwarty na dalsze sezony. „Ta seria zamyka w jakiś sposób historię brutalnie przerwaną parę lat temu przez zarządzających publicznym nadawcą. Natomiast tutaj spinamy jakąś historię i jest to otwarcie również do kolejnych serii” – powiedział.
Są one w planach, a Grupa ma nadzieję realizować je w 2027 i 2028 roku w formie 13-odcinkowych sezonów – przytacza Press.
Studio A jest gotowe na to, by tworzeniem scenariuszy zajął się nowy zespół. Wcześniej za historię odpowiadał m.in. zmarły w 2018 roku Robert Brutter (właściwie Andrzej Grembowicz). „Ranczo. Zemsta wiedźm” powstało jeszcze na podstawie napisanego przez niego scenariusza, który pomógł zaadaptować jego syn – Marcin Grembowicz.
Szef ATM Grupy przyznaje, że ostateczna decyzja będzie należeć do TVP. „Jeszcze musimy od publicznego nadawcy dostać ostateczne zielone światło na to, że chcą w to wchodzić” – mówi, dodając, że po wynikach oglądalności nowego „Rancza” najpewniej decydenci „raczej nie będą mieli wyjścia”.
- „Gdybyśmy dzisiaj rozpoczęli, nie byłoby sukcesu w ogóle”. Cezary Żak bez ogródek o „Ranczu”
- Najpierw powrót „Rancza”, a teraz takie wieści. Radość fanów „Miodowych lat”
- Cezary Żak ogłosił powiększenie rodziny. „Piękniejszych urodzin nie mógłbym sobie wymarzyć”
- Rewolucja w „Ranczu”. Ogłoszono nazwiska 9 nowych aktorek

