Britney Spears krytykuje kopiowanie jej stylu przez młode gwiazdy
Britney Spears podzieliła się przemyśleniami na temat pokolenia nowych artystek pop. 44-letnia wokalistka zasugerowała, że w ostatnim czasie wiele młodych gwiazd inspiruje się i czerpie bezpośrednio z wizerunku, który tworzyła na początku swojej kariery. Piosenkarka zaznaczyła przy tym, że w przeciwieństwie do współczesnych trendów, jej własny styl był autentyczny.
Wiele dziewczyn w zeszłym roku zdecydowanie odtworzyło cały wizerunek, który miałam, gdy byłam młodsza. I wiecie co, to fajne, ale przynajmniej mój był prawdziwy – napisała Britney.
Jej zdaniem współczesny świat stał się zbyt sztuczny. „Ludzie, którzy są naprawdę autentyczni, spotykają się z hejtem. To przykre”, stwierdziła.
Spears nie wymieniła żadnej artystki z nazwiska. Wśród młodych piosenkarek, których twórczość, styl lub występy bywają porównywane do Britney Spears, wymienia się m.in. Addison Rae, Sabrinę Carpenter i Tate McRae, która już wcześniej odniosła się do tych porównań w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Independent”. Przyznała, że są one dla niej jednocześnie „schlebiające i przerażające”, a samą Spears nazwała wzorem dla kolejnych pokoleń artystów.
To szalone stwierdzenie, ponieważ nikt nie może się równać z Britney Spears. To tak, jakby porównywać kogoś do Michaela Jacksona! To ona wyznaczyła wzór – mówiła Tate McRae.
Britney Spears mówi o sobie: „Jestem proroctwem”
W swoim wpisie Britney Spears odniosła się także do osób, które sugerują, że jej kariera należy już do przeszłości.
Do wszystkich dziewczyn, które mówią, że jestem historią… JESTEM PROROCTWEM – napisała.
Wokalistka wróciła również wspomnieniami do początków swojej kariery. Podkreśliła, że tamten okres był dla niej wyjątkowy, choć wiązał się również z trudnymi doświadczeniami.
Te lata były bezcenne. Byłam wtedy młoda i naiwna. Świat był wobec mnie pełen nienawiści, a ja wciąż stoję, żyję i marzę – podsumowała Spears.
Jubileuszowe wydanie albumu „Britney”. Premiera już wkrótce
Britney Spears pozostaje jedną z najważniejszych postaci popkultury przełomu lat 90. i 2000.
Wpis gwiazdy pojawił się niedługo po publikacji wcześniej nieudostępnionego utworu „She’ll Never Be Me”. Piosenka zapowiada jubileuszowe wydanie albumu „Britney” z 2001 roku. Specjalna edycja z okazji 25. rocznicy premiery płyty ma ukazać się 6 listopada.
- Tym się dziś zajmuje 20-letni syn Britney Spears. Jayden James chce rozwijać własną karierę
- Joanna Kulig została Britney Spears. Polska aktorka zagra ikonę muzyki pop
- Tak dziś wyglądają synowie Britney Spears. Sean Preston i Jayden James zostali modelami
- Britney Spears kończy dziś 44 lata. Pamiętacie jej największe przeboje?


