Tak zachował się Lady Pank na koncercie po ataku w Krakowie. Borysewicz ze sceny: „Naprawdę jest nam bardzo ciężko...”

W dniu zamachu w centrum Krakowa w Radomiu koncert zagrała grupa Lady Pank. Zespół przyznał, że miał wątpliwości, czy po tak tragicznych wieściach z kraju w ogóle powinien wychodzić na scenę. Ostatecznie koncert się odbył, a kilka słów od siebie dodał Jan Borysewicz.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Lady Pank o zamachu w Krakowie, źródło: East News

Atak w Krakowie: zamach na Rynku Głównym

7 listopada doszło w Krakowie do dramatycznego wydarzenia. 24-latek pochodzący z Ostrowca Świętokrzyskiego otworzył ogień na Rynku Głównym. Przeprowadzony w samym centrum Krakowa atak pozbawił życia aż sześć osób. Kilkanaście kolejnych przetransportowano do szpitala, gdzie zajęli się nimi lekarze. S

WSZYSTKIE NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE ZNAJDZIESZ NA STRONIE GŁÓWNEJ RMF24.PL

Służby ustaliły później, że zamachowiec wcześniej dokonał zbrodni w rodzinnym mieszkaniu – na miejscu odkryto ciała rodziców oraz siostry mężczyzny. Studentkę Akademii Sztuk Pięknych w niedzielę pożegnała uczelnia. 

Zobacz także
Zamach w Krakowie. Akademia Sztuk Pięknych żegna swoją studentkę i ogłasza żałobę
Kraków wciąż jest w szoku po tym, co wydarzyło się 7 listopada na Rynku Głównym. Zamachowiec przed pojawieniem się w centrum zabił również swoją rodzinę przebywającą w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jego zamordowaną siostrę pożegnała dziś krakowska…

Jan Borysewicz do publiczności. „Wspieramy wszystkich tych, którzy ucierpieli...”

Tego samego dnia w Radomiu odbywał się koncert z udziałem zespołu Lady Pank. Jan Borysewicz zwrócił się do fanów, przyznając, że w obliczu tak tragicznych wieści zastanawiał się z grupą, czy na pewno wychodzić na scenę. Ostatecznie muzycy zagrali, a utwór „Mała Wojna” zadedykowali wszystkim zabitym, a także rannym, którzy ucierpieli w krakowskim ataku. Podczas piosenki na hali panowała całkowita cisza, a publiczność włączyła latarki na telefonach. 

Ciężko dzisiaj grać, bo wiecie co się stało w Krakowie. Wielka tragedia. Wszyscy rozmawialiśmy z zespołem przed koncertem, przed wyjściem tu na scenę. Naprawdę jest nam bardzo ciężko grać ten koncert, ale wspieramy wszystkich tych, którzy ucierpieli i współczujemy tym wszystkim, tym bliskim, którzy zginęli w tym napadzie, nie wiem jak to nazwać. W każdym bądź razie chciałbym teraz zadedykować ten utwór dla tych wszystkich poszkodowanych, „Małą Wojnę” – powiedział do zgromadzonych Borysewicz.

Czytaj dalej: