Sytuacja jest oczywiście karygodna i bardzo niebezpieczna. Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii. W Nysie pijany kierowca najpierw bezczelnie woził się po mieście, a gdy został zlokalizowany przez policję postanowił uciekać. Jego zachowanie na drodze było równie absurdalne co groteskowe. Ostatecznie tłumaczył sie tym, ze pokłócił się z żoną i dlatego zdecydował się wsiąść do samochodu w stanie nietrzeźwości. Miejmy nadzieję, że spotka go surowa kara.
Potrzeba było kilku radiowozów i policyjnego motocyklu aby zablokować mu drogę i zaaresztować. Całą akcję zarejestrował miejski monitoring. Przechodnie byli w szoku i obserwowali obławę jak na amerykańskich filmach...
Materiał został wyemitowany przez Telewizję Opolskie, akcja zaczyna się od 00:48
- Kierowca zadzwonił na policję i prosił, by go zatrzymać. Był pijany
- Jechał na rowerze, wydmuchał 3,5 promila. Mandat zwala z nóg
- Pijany kierowca jechał samochodem bez opony. Brakowało też karoserii [FOTO]
- Pijany kierowca chciał zjechać z autostrady. Nie trafił w bramki
- Jechał wężykiem, zatrzymał go inny kierowca. Natychmiast wezwano policję [WIDEO]
- Stracił prawo jazdy. Wysłał policjantom list z podziękowaniami [FOTO]
- Próbował przekupić policjantów. "To na kolację i będzie po sprawie"
- Wezwał służby, bo... przejechał go własny traktor. Miał prawie 3 promile
- Pijany podszedł do egzaminu na prawo jazdy. Wcześniej stracił je za jazdę pod wpływem
- Niechlubny rekord? Tyle promili miał pijany kierowca. Spał obok samochodu