Jan Ziobro: "Żegnam się ze skokami narciarskimi". Jaki jest powód decyzji?

Wczoraj Jan Ziobro podjął decyzję o zawieszeniu kariery narciarskiej. 26-letni skoczek opublikował na Facebooku nagranie, w którym wyznał dlaczego żegna się ze skokami.

„Nie pozostaje mi nic innego, tylko taką najbardziej rozsądną decyzją jest to, aby tą karierę zawiesić i taką decyzję już podjąłem więc na chwilę obecną żegnam się ze skokami narciarskimi. Dziękuję kibicom, którzy mi dopingowali” – publicznie oświadczył Jan Ziobro.

To wielkie zaskoczenie dla sportowego środowiska! Brązowy medalista MŚ z Falun postanowił zawiesić swoją sportową karierę. Jan Ziobro nagrał krótki filmik, w którym wyjaśnia powody decyzji. Słowa, które padają z ust 26-letniego skoczka są mocne. Sportowiec w swoim pożegnalnym przemówieniu zarzucił osobom, z którymi współpracował m.in. rzucanie kłód pod nogi, poniżanie czy ignorowanie. 

Czytaj więcej


Oto część wypowiedzi Jana Ziobro dotyczącej rezygnacji z kariery narciarskiej: 

„Podjąłem decyzję o zawieszeniu mojej kariery. To nie jest tak, że nie chcę skakać, tylko to jest tak, że to kontytuowanie tej mojej kariery nie ma po prostu sensu, gdyż wielu ludzi z otoczenia po prostu chce mnie zniszczyć jako zawodnika. Jest szereg decyzji, które można by było rzec, że są skandaliczne. Te decyzje i te kłody są mi  rzucane od dłuższego czasu pod nogi. Jestem na każdym kroku pomijany, poniżany i traktowany gorzej niż tło więc ta sytuacja wygląda beznadziejnie. Ostatnią sytuacją, która uświadomiła mi już tak naprawdę, jak bardzo chce się mnie zniszczyć jako zawodnika, była sytuacja o wyborze ekipy, która ma jechać do Titisee-Neustadt na Puchar Kontynentalny. Skakaliśmy na skoczni w Zakopanem przed Sylwestrem. Oddawałem takie odległości w granicach 122, 125 może 126 metrów. Kolega Andrzej Stękała, którego od razu przepraszam, nie odbierz tego źle, skakał w granicach 105-110 metrów. I ja niestety nie dostałem powołania na te zawody.”


 

 

Czytaj dalej: