Jowita Budnik po trzech latach żegna się z produkcją TVP2 – tym samym wątek jej postaci, która już jakiś czas temu wyjechała z Grabiny, zostanie zamknięty.
Przypomnijmy, że już wcześniej fani serialu musieli pogodzić się z odejściem innych aktorów tego wątku – Olgą Frycz (Ala Zduńska) czy Piotrem Nerlewskim (Franek).
Jak czytamy na superseriale.se.pl, "Matka Franka raz dawała się lubić, a raz działała nam na nerwy. Szczególnie wtedy, gdy robiła na złość Natalce i faworyzowała Justynę (Olga Kalicka). Ostatecznie Teresa Zarzycka polubiła wybrankę syna i kibicowała ich związkowi.
Niestety, gdy nowożeńcy przeprowadzili się w Bieszczady, ona także postanowiła opuścić Grabinę". Widzowie muszą pożegnać się z postacią Jowity Budnik, która już nie pojawi się w "M jak miłość".
Będziecie tęsknić?
Na pocieszenie możemy dodać, że aktorkę już wkrótce będzie można zobaczyć u boku Romana w "Na wspólnej". Jej postać z pewnością tam zamiesza.
- Znana aktorka walczy o życie. Jej stan jest ciężki. Sprawą zajęła się prokuratura
- „Łykałam wszystko jak pelikan”. Joanna Jabłczyńska o zdradzie
- Aktorka z uwielbianego przez widzów serialu nie żyje. Miała 23 lata
- Ikona telewizji nie żyje. Odeszła zaledwie dwa dni przed swoimi urodzinami
- Była ogromnym odkryciem lat 90. Nagle zniknęła z mediów