Patelnie Walimskie to kultowe miejsce dla miłośników rajdów samochodowych. Widowiskowym, ale i bardzo niebezpiecznym miejscem jest także wjazd do Walimia. Ograniczona przyczepność i bardzo szybka trasa sprawiają, że nawet najmniejszy błąd może kosztować załogę bardzo wiele.
Od wielu lat ten fragment nie był wykorzystywany w rajdzie. Tegoroczna konfiguracja odcinka specjalnego zawiera w sobie zjazd do Walimia, ale w trosce o bezpieczeństwo organizatorzy postanowili całkowicie wyłączyć ten fragment drogi z ruchu pieszego.
Michała Kościuszko – jednego z najbardziej doświadczonych polskich kierowców rajdowych, dziesięć lat temu miał na tym fragmencie odcinka specjalnego bardzo niebezpieczną przygodę:
Opisywana przez Michała przygoda wyglądała tak…
- RSMP 2018: Grzegorz Grzyb Rajdowym Mistrzem Polski!
- 27. Rajd Rzeszowski już za nami. Tak teraz prezentuje się klasyfikacja RSMP!
- Litewskie szutry w mistrzostwach Polski
- Rajd Śląska trwa w najlepsze! Dziś poznamy zwycięzcę
- 125 załóg w Rajdzie Śląska!
- Rajd Nadwiślański już za nami. Sprawdź, kto zwyciężył!
- Rajd Nadwiślański: Kto ma szansę na wygraną? Dziś meta rajdu
- Rajd Nadwiślański rusza już niebawem!
- Rajd Nadwiślański powraca do Puław
- Rajd Nadwiślański już niebawem!