Wyobraź sobie, że masz wolne i spędzasz dzień w łóżku. Oglądasz ulubiony serial i zajadasz się pizzą. Jednak pudełko od pizzy szybko staje się gorące i parzy cię w nogi... Znacie to nieprzyjemne uczucie?
Boston Pizza znalazła na to rozwiązanie - od teraz miłośnicy pizzy nie muszą już martwić się gorącym pudełkiem. Dzięki ich rozwiązaniu każdy może wygodnie zjeść ulubiony pszenny placek z serem i ulubionymi dodatkami w łóżku.
In Canada @bostonPizza created a special pizza box for eating pizza in bed! The limited edition pizza box transformed in a self-supporting table. Great idea for binge-watching! https://t.co/vZ9JIHDMXi pic.twitter.com/zLTkCzvvxy
— Horecatrends (@Horecatrends) June 22, 2018
Kultowa kanadyjska pizzeria, wspólnie z agencją reklamową John St., zaprojektowała pudełko, które po rozłożeniu zmienia się w tacę. Pudełko, w którym pracownicy przywożą ciepłą pizzę, posiada dwie dodatkowe warstwy kartonu. Możemy z nich skonstruować nogi stołu, montując kartony w odpowiednich miejscach - zgodnie z instrukcją, która znajduje się w pudełku. W zestawie znajdują się także dwa elementy w kształcie kawałków pizzy, które zablokują pudełko tak, tacka była stabilna.
Co wy na to?! Chcielibyście, aby taki pizzowy stół także był dostępny w Polsce?

Fot. Pixabay
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało
- Doda zaśpiewała hymn Polski na krakowskich Błoniach. Morze biało-czerwonych flag podczas wydarzenia RMF FM i Miasta Kraków
- Karolina Pajączkowska szczerze o udziale w „Królowej przetrwania”. Wyznała wprost
- Największy radiowy transfer roku – Agnieszka Kołodziejska w RMF FM
- Na początku znajomości Kaczorowska usłyszała od Rogacewicza jedno zdanie. Niewiele osób wiedziało
- Kwiatkowski lata temu został wyrzucony z mieszkania. Niewiele osób wiedziało
- RMF FM oddaje 500 wideobillboardów zakochanym słuchaczom!
- To on pojedzie na Eurowizję? Wielu ludzi tego o nim nie wie
- Mandaryna po latach od udziału w „Jestem jaki jestem” ujawniła prawdę. Mowa o milionach
- Mandaryna usłyszała pytanie o „najmniej sympatycznego artystę”. Padło znane nazwisko