Plotki o tym, że to koniec parówek Besos krążyły podobno już od miesięcy. Produkt z hukiem pojawił sie na rynku i budził sporo kontrowersji. Trudno się dziwić skoro reklamowała go jedna z najpopularniejszych osób w tym kraju - sama Magda Gessler. W czym problem? Podejrzeń jest wiele - jedni mówią, że parówki przestały smakować inni, że nigdy nie smakowały, jeszcze inni, że po prostu się znudziły.
Tymczasem oficjalne stanowisko studzi te plotki i domniemania krótko i zwięźle. Jak poinformował portal plejada.pl, po rozmowie z asystentką Magdy Gessler - Aleksandrą Skwarek komentarz w tej sprawie jest następujący.
Współpraca firmy Peklimar i Magdy Gessler z góry była przyjęta na określony czas. Przebiegła ona wzorowo, obie strony są z niej zadowolone i nie wykluczają ponownej współpracy. Z góry zakładano więc, że parówki Besos pojawią się na rynku i że kiedyś z niego znikną. Była to limitowana seria produktu, której ambasadorką była Magda Gessler po to by zwrócić uwagę również na inne produkty firmy.
- Upadek giganta. Firma znika z rynku
- Znana marka odzieżowa upada. 400 sklepów zagrożonych
- Koniec pewnej epoki: dlaczego nikt nie chce kupić polskiej legendy?
- Kibice na skoczni w Planicy zamarli po upadku Bresadoli! "Cisza, wielka cisza"
- Wpadka w "Mam talent". Prowadzący przewrócił się na scenie [WIDEO]
- Nagrywała swoje wejście do basenu. Upadła i wybiła zęby [WIDEO]
- Tragiczny finał pokazu. Akrobatka spadła z wysokości 10 metrów
- Modelka przewróciła się w trakcie pokazu. Wykręciło jej stopy [WIDEO]
- Dramatyczna sytuacja w Warszawie. Roczne dziecko wypadło z czwartego piętra
- Madonna miała wypadek? Pokazała pokiereszowane ciało. "Życie mnie pobiło!" [FOTO]