Finalista "Mam talent" potrzebuje pomocy. Miał poważny wypadek samochodowy

Finalista "Mam talent" ze Starachowic trafił do szpitala po tym, jak prowadzony przez niego samochód wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Zdarzenie miało miejsce, gdy Patryk Niekłań wracał z nagrań do programu. Teraz mężczyzna potrzebuje wsparcia. Nadal jest w ciężkim stanie.
fot. Baranowski/AKPA

View this post on Instagram

Zapraszam was do obejrzenia krotkiego fragmentu z mojego półfinałowego odcinak programu Mam Talent. Widzimy sie w finale 1 grudnia ❤❤💕💕 Thank you for your votes, thanks to them I found myself in the finale of the Got talent program. I am very happy that my work and a bit of talent have appealed to viewers all over Poland. I can not wait for the final which will take place on December 1. @mamtalent_tvn @tvn.pl @cyrwheel_rouecyr @circusaroundtheworld #cyrwheel#circusartist#cirque#dance#taniec#rouecyr#circuseverydamnday#gymnastics#semifinale#gottalent#mamtalent#tvn#siła#moc#energia#szczęście#artysta#koło#złoto#gold#makeup#body#muscle#bodybuilder

A post shared by Patryk Niekłań (@pokaz_akrobacji_w_kole_nieklan) on

Wypadek finalisty „Mam talent”

W grudniu ubiegłego roku doszło do wypadku, w którym ucierpiał Patryk Niekłań, 31-letni finalista programu „Mam talent” ze Starachowic. Zdarzenie miało miejsce na drodze wojewódzkiej nr 631 między Warszawą a Nieporętem. Gdy Niekłań wracał z finału „Mam talent” do domu, w pewnym momencie prowadzone przez niego auto wpadło w poślizg i uderzyło w drzewo. Aby wydostać mężczyznę z wraku samochodu, straż pożarna musiała użyć pił do cięcia metalu.

„Wyglądało to bardzo poważnie. Trzeba było wyciągać kierowcę, bo auto uderzyło w drzewo od jego strony. Siła uderzenia była tak duża, że z samochodu wypadł silnik, a kierownica się oderwała. Myślę, że jego atletyczna budowa ciała uchroniła go od poważniejszych uszkodzeń” – relacjonował świadek zdarzenia w rozmowie z „Faktem”. Jak podała później policja, po wypadku Niekłań został zabrany do szpitala. Od tamtej pory walczy o powrót do normalnego życia.

Apel o pomoc dla Patryka

Obecnie finalista „Mam talent” przebywa w klinice „Budzik dla dorosłych” Szpitala Uniwersyteckiego w Olsztynie. Jak pisze portal echodnia.eu, Niekłań wciąż wymaga całodobowej opieki oraz pielęgnacji i długiej rehabilitacji, która jest bardzo kosztowna. „Lekarze, a także żona i mała córeczka Hania starają się pobudzić go do normalnego życia” – pisze lokalny portal, który opublikował apel o wsparcie dla finalisty „Mam talent” ze Starachowic. O pomoc dla Patryka proszą jego żona Ania, Fundacja „Schody do nieba” oraz Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach, której Niekłań jest absolwentem. Jak pisze echodnia.eu, wpłat finansowych i przekazania 1% podatku można dokonywać na konto Fundacji „Schody do nieba”.

Czytaj dalej: