„M jak Miłość”. Śmierć w serialu
Serial „M jak Miłość” jest niekwestionowanym liderem wśród polskich produkcji; każdy odcinek przyciąga przed telewizyjne ekrany spore grono widzów, którzy z zapartym tchem śledzą losy Mostowiaków i ich przyjaciół. Wiele wskazuje na to, że niebawem czeka ich sporo emocji i… pożegnań! Najpierw w mediach pojawiła się informacja o tym, że z rolą Kamila Starskiego żegna się Radosław Krzyżowski, a teraz okazało się, że to nie koniec! Jak podaje „Świat Seriali”, w produkcji nie zobaczymy także Tomasza Ciachorowskiego, czyli samego Artura Skalskiego.
„M jak Miłość”. Który z bohaterów zginie?
Przypomnijmy, Artur Skalski to były partner Izy (Adriana Kalska), która obecnie przygotowuje się do ślubu z Marcinem (Mikołaj Roznerski). Ucieczka psychopaty z rąk policji mocno zmąciła spokój ich rodziny, więc zakochani wraz z dziećmi postanowili uciec z Warszawy. Szybko okaże się jednak, że i w domku nad jeziorem nie mogą być bezpieczni… Skalski szybko trafi na ich trop i będzie obserwował ich z ukrycia. Następnie – pod nieobecność gospodarzy zacznie wypytywać o nich sąsiadów, przez co dowie się, że niebawem wrócą do domku. Izie i Marcinowi w podróży towarzyszyć będą: Olek (Maurycy Popiel) i Aga (Ina Sobala). Artur zadba o to, by Chodakowski otrzymał fałszywą wiadomość z prośbą powrotu do Warszawy, by potem… napaść na byłą żonę! Wcześniej zmierzy się z Olkiem, a zadany przez niego cios powali rywala. Z pistoletem w ręce Skalski napadnie na przerażoną Lewińską, grożąc jej śmiercią. Nagle, słysząc hałas na zewnątrz, odkryje, że Olek odzyskał przytomność. Po krótkiej szamotaninie i kolejnych groźbach ze strony Artura, Olek nie wytrzyma i wystrzeli z broni, którą odbierze napastnikowi. Okaże się, że jego strzał będzie śmiertelny… Czy Olek przyzna się do popełnionej zbrodni? Tego dowiemy się, oglądając październikowe odcinki „M jak Miłość”.
- „Off Campus” wraca z 2. sezonem. Znamy datę premiery na Prime Video
- Po „Wielkiej Wodzie” i „Heweliuszu” czas na „Skóry”. Holoubek i Bajon nakręcą serial o „łowcach skór”
- Polacy masowo oglądają „Znieczulenie” na Netflixie. Jak oceniają polski serial? „Scenarzystom należy się...”
- Tylko pięć odcinków, a trzyma w napięciu od pierwszej minuty. Polski serial na Netfliksie
- To bezapelacyjnie najlepszy horror na Netflixie! Nie oglądaj tego hitu w pojedynkę
