Na Comic-Con, jednej z najważniejszych geekowskich imprez na świecie, gdzie prezentowane są szczegóły dotyczące nowo powstających komiksów, został właśnie zaprezentowany najnowszy trailer filmu „Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości”. Trailer w ciągu 14 godzin od publikacji zobaczyło prawie 9 milionów użytkowników YouTube!
Supermana zagra Henry Cavill, którego mogliśmy już oglądać w kostiumie superbohatera w filmie "Człowiek ze stali". W postać Batmana wcieli się Ben Affleck. "Ben zapewni interesującą przeciwwagę dla Supermana Henry'ego Cavilla. Posiada talent, który pozwoli mu stworzyć wielowymiarowy portret mężczyzny mądrzejszego i starszego od Clarka Kenta, mocno okaleczonego przez życie, który równocześnie zachowuje czar milionera Bruce'a Wayne'a" - powiedział reżyser Zack Snyder.
W kostiumie Wonder Woman zobaczymy Gal Gadot, znaną z serii "Szybcy i wściekli"; w ikoniczną postać Lexa Luthora wcieli się zaś Jesse Eiseneberg.
Oficjalna premiera zwiastuna filmu "Batman v. Superman: Dawn of Justice" jest na 25 marca 2016.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!
- To miał być hit sci-fi, a został uznany za „najgorszą ekranizację wszech czasów”. Mowa o filmie z 1984 r.
- Zapomniane arcydzieło Martina Scorsese. To „najbardziej poruszający film” o kobietach, jaki kiedykolwiek powstał
- Okrzyknięto go „najzabawniejszą komedią wszech czasów”. Hit z 2007 roku powstał z tęsknoty za klasykami
- Oficjalnie wśród „najlepszych filmów wszech czasów”. Nagrodzony Oscarami dramat z 1963 roku to arcydzieło, które musisz znać
- Minęło 85 lat, a nikt nie zrobił tego lepiej. Ten film z 1941 roku to „najlepsza adaptacja w historii kina”