„Rouge One: A Star Wars Story” wejdzie na ekrany kin 16 grudnia 2016 roku. Film w reżyserii Garetha Edwardsa znanego przede wszystkim za sprawą obrazu „Godzilla” jest tzw. spin-offem. Na ekranie pojawią się nowe, nie znane widzom z wszystkich dotychczasowych części oryginalnej sagi George’a Lucasa postaci, w które wcielą się m. in. Felicity Jones, Diego Luna, nagrodzony Oscarem Forest Whitaker i Mads Mikkelsen.
Teraz już wiemy, że w filmie nie zabraknie jednak również kluczowej postaci, którą widzowie doskonale znają z sagi „Gwiezdne wojny”. Mowa o złowieszczym Darthu Vaderze, który i w filmie „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie” będzie miał swoje pięć minut. Głosu siejącemu postrach bohaterowi w oryginalnej wersji językowej użyczył jak zwykle James Earl Jones.
Zobaczcie, jak wygląda powrót Dartha Vadera w najnowszym, drugim zwiastunie spin-offu „Gwiezdnych wojen”, który na YouTube w niewiele ponad dobę zobaczyło ponad 7 milionów internautów. Poniżej możecie obejrzeć również pierwszy trailer, który miał swoją premierę przed dwoma miesiącami.
Czytaj dalej:
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!
- To miał być hit sci-fi, a został uznany za „najgorszą ekranizację wszech czasów”. Mowa o filmie z 1984 r.
- Zapomniane arcydzieło Martina Scorsese. To „najbardziej poruszający film” o kobietach, jaki kiedykolwiek powstał
- Okrzyknięto go „najzabawniejszą komedią wszech czasów”. Hit z 2007 roku powstał z tęsknoty za klasykami
- Oficjalnie wśród „najlepszych filmów wszech czasów”. Nagrodzony Oscarami dramat z 1963 roku to arcydzieło, które musisz znać
- Minęło 85 lat, a nikt nie zrobił tego lepiej. Ten film z 1941 roku to „najlepsza adaptacja w historii kina”