Ósma część kultowej serii „Szybcy i wściekli” swoją polską premierę będzie mieć już 21 kwietnia. W najnowszym filmie F. Gary Graya ponownie będziemy mogli zobaczyć dobrze znanych z poprzednich odsłon serii Vina Diesla, Dwayne’a Johnsona, Jasona Stathama czy Michelle Rodriguez, a także Chrisa Bridgesa, czyli Ludacrisa, oraz Helen Mirren, Scotta Eastwooda oraz Kurta Russella i Charlize Theron.
Poprzednik „Szybkich i wściekłych 8”, film „Szybcy i wściekli 7”, miał swoją premierę w kwietniu ubiegłego roku i okazał się być ogromnym sukcesem kasowym. Siódma część serii stała się jednym z filmów, którym w najszybszym czasie udało się zarobić pierwszy miliard dolarów. Obecnie „Szybcy i wściekli 7” są szóstym najlepiej zarabiającym filmem w historii całej kinematografii.
Wybierzecie się do kina na kolejną część „Szybkich i wściekłych”?
Czytaj dalej:
- Wielki reżyser nazwał go najlepszym filmem wojennym w historii. Ten brutalny obraz z lat 70. wciąż szokuje
- Ten film podbija teraz Apple TV! Jest oparty na prawdziwej historii
- Zofia Jastrzębska i Piotr Stramowski w świątecznej historii o miłości. Film już na ekranach
- Zrobili film o Borysewiczu na Netflixie i się zaczęło! Niewiarygodny skok popularności Lady Pank
- Lepszy niż „Bez twarzy” i „Świnia”. Ten thriller z lat 90. z Nicolasem Cage'em to prawdziwe arcydzieło