„Wielka, odważna, piękna podróż”: premiera kinowa
Już w najbliższy piątek, 19 września, na ekrany kin wejdzie film „Wielka, odważna, piękna podróż”. W produkcji spotkała się plejada najgłośniejszych nazwisk Hollywood, w głównych rolach występują Colin Farrell oraz Margot Robbie, a towarzyszą im: Pheobe Waller-Bridge, Lily Rabe oraz Billy Magnussen.
Sarah i David to nieznajomi, którzy przypadkiem spotykają się na weselu wspólnego kolegi. Wkrótce razem wyruszają w tytułową podróż, podczas której będą mogli jeszcze raz przeżyć ważne chwile ze swojej przeszłości. W tej sposób bohaterowie postarają się lepiej zrozumieć, co sprawiło, że znaleźli się w takich, a nie innym, punkcie życia. Być może dostaną także szansę, aby zmienić pewne wydarzenia.
Margot Robbie: „Wichrowe wzgórza”
W przyszłym roku premierę będzie miała natomiast inna, nawet jeszcze głośniejsza produkcja z Margot Robbie. Mowa o „Wichrowych wzgórzach”, które, zgodnie z zapowiedzią, mają trafić do widzów 14 lutego 2026 roku. Za tę adaptację powieści Emily Brontë odpowiada Emerald Fennel, laureatka Oscara za tytuł „Obiecująca. Młoda. Kobieta”. Robbie zagra Catherine Earnshaw, casting do roli Heathcliffa wygrał natomiast Jacob Elordi, który wystąpił wcześniej w innym filmie wspomnianej reżyserki: „Saltburn”.
Produkcja już teraz wzbudza liczne kontrowersje, a wątpliwości powoduje przede wszystkim wybór urodzonego w Australii Elordi’ego – aktor ma wcielić się w sierotę romskiego pochodzenia. Nie lepiej jest w przypadku angażu 35-letniej Margot, której bohaterka w oryginale jest nastolatką.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!
- To miał być hit sci-fi, a został uznany za „najgorszą ekranizację wszech czasów”. Mowa o filmie z 1984 r.
- Zapomniane arcydzieło Martina Scorsese. To „najbardziej poruszający film” o kobietach, jaki kiedykolwiek powstał
- Okrzyknięto go „najzabawniejszą komedią wszech czasów”. Hit z 2007 roku powstał z tęsknoty za klasykami
- Oficjalnie wśród „najlepszych filmów wszech czasów”. Nagrodzony Oscarami dramat z 1963 roku to arcydzieło, które musisz znać
- Minęło 85 lat, a nikt nie zrobił tego lepiej. Ten film z 1941 roku to „najlepsza adaptacja w historii kina”

