Napisała hity dla Dody i Cymsa. To ona wygra „Must Be the Music”? Jury reaguje: „masz naprawdę wszystko”

Maria Dzięcielak, znana jako Marissa, debiutuje na scenie. Już w najbliższy piątek zobaczymy ją w „Must Be the Music”. Autorka piosenek Dody, Oskara Cymsa, Sary James czy Roksany Węgiel po raz pierwszy zaprezentuje się przed widzami jako solowa artystka. Czy doświadczenie w branży muzycznej przełoży się na sukces w talent show? Czy wygra program?
fot. materiały prasowe; AKPA; Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest Maria Dzięcielak (Marissa) i jakie sukcesy ma na koncie?
  • Jakie utwory napisała dla największych gwiazd polskiej sceny muzycznej?
  • Jak zareagowało jury „Must Be The Music” na jej debiut sceniczny?

Stworzyła wiele hitów dla innych. Po latach postanowiła spróbować swoich sił w „Must Be the Music

Maria Dzięcielak, czyli Marissa, to nazwisko doskonale znane w branży muzycznej, choć do tej pory nie występowała na pierwszym planie. Mimo zaledwie 20 lat, ma już na koncie ponad 170 napisanych utworów, które wykonywali najwięksi polscy artyści. Jej kariera rozpoczęła się błyskawicznie, a pierwszy międzynarodowy sukces osiągnęła jeszcze przed ukończeniem 18 lat.

To właśnie Marissa współtworzyła ścieżki dźwiękowe do filmów z serii „365 dni”, które stały się światowym fenomenem. Teraz postanowiła wyjść z cienia i zawalczyć o uznanie również jako wokalistka. Udział w „Must Be The Music” to jej pierwszy, tak duży, krok na scenie.

Kim jest Maria Dzięcielak? „Napisałam płytę dla Dody, teraz piszę dla Roksany Węgiel”

Marissa to autorka hitów, które zna cała Polska. To ona była współautorką tekstu singla Dody „Melodia ta”, promującego album „Aquaria”. Odpowiada również za utwory dla takich gwiazd jak Oskar Cyms, Sara James czy Krystian Ochman. Aktualnie pracuje nad nowymi kompozycjami dla młodego pokolenia artystów, w tym dla Roksany Węgiel.

Na co dzień rozwija swoje umiejętności w renomowanym domu produkcyjnym Hotel Torino.

Napisałam płytę dla Dody (…) pisałam też całą płytę, pierwszą dla Oskara Cymsa (…), teraz piszę dla Roksany Węgiel

- przyznała nieśmiało przed jury programu.

Ma doświadczenie, ale nie na scenie. Jury reaguje na występ Marissy

Mimo ogromnego dorobku, Marissa do tej pory unikała występów scenicznych. Jej debiut w „Must Be The Music” to próba przezwyciężenia własnych barier i pokazania się publiczności z zupełnie nowej strony. W 6. odcinku programu zaśpiewa autorski utwór „Chcesz”, który - jak podkreśla- jest dla niej bardzo osobisty i szczery.

Takiego obycia ze sceną nie mam. Chciałam je zdobyć dzięki temu programowi

- wyznała Marissa przed swoim występem. Swoim wykonaniem poruszyła jury, które nie kryło uznania.

Marysia, ja bym bardzo chciała, żebyś Ty uwierzyła w te możliwości, które masz… bo masz naprawdę wszystko: jesteś piękną dziewczyną, sama sobie piszesz, sama komponujesz… Masz naprawdę kawał głosu. Jedyne, czego Ci brakuje, to pewność siebie na tej scenie. I to było trochę widoczne

- oceniła Natalia Szroeder. Czy doświadczenie zdobyte za kulisami przełoży się na sukces na scenie? Przekonamy się już w najbliższy piątek. 6. odcinek „Must Be The Music” będzie można zobaczyć 10 kwietnia o 21:00 na antenie Polsatu.