Śpiewają o kobietach, które przeżyły piekło. Czy to one awansują do finału Eurowizji?

Eurowizyjny tydzień rozpoczęty! Już jutro, 12 maja, odbędzie się pierwszy półfinał, podczas którego usłyszymy występ naszej Alicji Szemplińskiej. We wtorkowej stawce znalazła się także Chorwacja, którą reprezentuje żeńska grupa LELEK. O czym opowiada ich utwór „Andromeda”?
fot. East News

Eurowizja 2026: Chorwacja 

W lutym Chorwacja ogłosiła, że w tym roku w ich barwach na eurowizyjnej scenie wystąpi zespół LELEK z utworem „Andromeda”.

W skład grupy wchodzi pięć wokalistek:

  • Inka Večerina Perušić,
  • Judita Štorga,
  • Korina Olivia Rogić,
  • Lara Brtan,
  • Marina Ramljak.

Piosenkarki już wcześniej walczyły o udział w Eurowizji – w 2025 roku startowały w programie Dora, który wyłania reprezentanta, ale nie udało im się wtedy zwyciężyć. Przypomnijmy, że podczas zeszłorocznej edycji konkursu wyborem Chorwacji był Marko Bošnjak z piosenką „Poison Cake” – nie udało mu się jednak zakwalifikować do wielkiego finału.

„Andromeda”: o czym jest utwór Chorwacji? 

„Andromeda” to połączenie tradycji z nowoczesną muzyką, które skomponowali: Filip Lackovic, Zoric Pajić i Lazar Pajic. Przy tekście pracował natomiast Tomislav Roso. A o czym opowiada ten utwór? To wyjaśnia sam zespół: – «Andromeda» to pieśń, która ukazuje siłę i niezastąpione znaczenie kobiety w społeczeństwie. Została zainspirowana historią chorwackich katolickich kobiet z terenów Bośni i Hercegowiny, które w obliczu groźby niewoli i przymusowego wyrzeczenia się swojej wiary tatuowały krzyż na własnym ciele, pozostawiając niezatarte świadectwo tożsamości i oporu.

Ta pieśń jest nie tylko przypomnieniem o ich poświęceniu i odwadze, lecz także uniwersalnym ostrzeżeniem dla współczesnego społeczeństwa, które często zapomina o cenie wolności, godności i równości. «Andromeda» niesie w sobie również wezwanie do tego, by uczyć się z ran historii, rozpoznawać własne kajdany i tworzyć bardziej sprawiedliwe oraz bardziej ludzkie jutro.

Kiedy oglądać Eurowizję? 

Chorwatki powalczą o awans do finału już w pierwszym półfinale, 12 maja – w tym samym, w którym zobaczymy Alicję Szemplińską z „Pray”. Podczas występu będziemy mogli zauważyć rozmaite rysunki na twarzach wokalistek – nawiązują one do tradycyjnych tatuaży sicanje, które wykonywane były przez chorwackie kobiety i oznaczały m.in. przynależność do wiary katolickiej. 

Wielki finał tegorocznej Eurowizji odbędzie się w sobotę 16 maja.

Alicja Szemplińska na scenie Eurowizji w Wiedniu. Wszystko jasne
Alicja Szemplińska ma za sobą pierwszą próbę na scenie w Wiener Stadthalle, gdzie odbywa się tegoroczny 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Wiadomo już, czego można spodziewać się po jej występie. Za niewiele ponad tydzień reprezentantka...

Czytaj dalej: