Polacy rzadko tam latają. Ten europejski kraj to budżetowy raj, o którym mało kto wie

Czy można jeszcze znaleźć w Europie miejsce, które zachwyca autentycznością, a przy tym nie nadwyręża domowego budżetu? Okazuje się, że tak – i jest ono bliżej, niż myślimy. Mołdawia, choć wciąż nieodkryta przez masową turystykę, otwiera swoje podwoje dla podróżników szukających spokoju, niezwykłych smaków i... dobrych cen.
Polacy rzadko tam latają. Ten europejski kraj to budżetowy raj, o którym mało kto wie, fot. Shutterstock

Najmniej odkryty kraj kontynentu? Statystyki mówią same za siebie

Mołdawia, położona na wschodnich rubieżach Europy, wciąż pozostaje jednym z najmniej popularnych kierunków na Starym Kontynencie. Według najnowszych danych, w 2025 roku kraj ten odwiedziło zaledwie 525 tysięcy osób – to wzrost o 10% w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż niewiele w zestawieniu z innymi państwami regionu. Dla porównania: Litwa przyciąga 1,5 miliona turystów, a Macedonia Północna ponad 900 tysięcy.

Tanie loty i przystępne ceny

Polacy rzadko wybierają Mołdawię jako cel podróży, a szkoda – dojazd jest prostszy, niż mogłoby się wydawać. Do stolicy kraju, Kiszyniowa, można dolecieć tanimi liniami bezpośrednio z Warszawy i Wrocławia, a ceny biletów zaczynają się już od 89 złotych w jedną stronę. Na miejscu czekają przystępne ceny, szeroka oferta noclegowa – często ze śniadaniami – oraz lokalne restauracje i klimatyczne knajpki, które zachwycają autentyczną kuchnią.

ZOBACZ: Podróżni wściekli na długie kolejki. Ryanair apeluje do rządu o zawieszenie systemu EES do września

Gościnność i atrakcje dla każdego

– „Mołdawia to kraj jedyny w swoim rodzaju” – podkreśla Ewelina Karczewska-Stasik z portalu Travelplanet.pl. – „Kusi gościnnością – przyjazna atmosfera, pyszne jedzenie i muzyka sprawiają, że chce się tu wracać. Doskonale sprawdzi się dla fanek i fanów tzw. slow travel”. Ekspertka poleca zarówno krótkie city breaki, jak i dłuższe pobyty, podczas których można odkrywać m.in. Stary Orgiejów – kompleks archeologiczno-historyczny z wykutymi w skale klasztorami, położony w malowniczym zakolu rzeki Raut.

Winiarskie serce Europy

Mołdawia słynie z produkcji wina, a jej największą dumą są dwie największe na świecie piwnice winne. – „Największe na świecie piwnice winne przyciągają tajemniczym klimatem. Milestii Mici, która trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa, to aż 200 km podziemnych tuneli, z kolei Cricova to 120 km korytarzy” – wylicza Ewelina Karczewska-Stasik. To prawdziwy raj dla miłośników enoturystyki i niepowtarzalna okazja, by spróbować lokalnych trunków w wyjątkowej scenerii.

Mołdawia czeka na odkrycie

Choć Mołdawia wciąż pozostaje na uboczu głównych turystycznych szlaków, jej potencjał jest ogromny. Niskie ceny, łatwy dojazd, niezwykłe atrakcje i autentyczna gościnność sprawiają, że to kierunek, który warto wpisać na podróżniczą listę marzeń.

CZYTAJ: Pilny apel MSZ. Jest ostrzeżenie dla turystów. „Podróżowanie po kraju staje się niebezpieczne”

Czytaj dalej: