Najwierniejsi fani „Klanu” w jednym z ostatnich odcinków serialu wyłapali twarz, która niekoniecznie musi kojarzyć się z telewizją publiczną, ale na pewno jest znana części fanów polskich filmów dla dorosłych. W odcinku 3146. wystąpił bowiem aktor porno ukrywający się pod pseudonimem Toxic Fucker, który jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w swojej branży. Niegdyś zdradził, że ludzie często rozpoznają go na ulicy i gratulują mu „dobrej roboty”.
Pan Toxic Fucker, co zaskakujące, jest jednak absolwentem szkoły filmowej i marzą mu się większe i ambitniejsze role na dużym ekranie. Póki co regularnie statystuje w różnych rodzimych produkcjach. „ Porno to dla mnie wielka frajda, ale konwencjonalne aktorstwo również. Całe moje życie jest podporządkowane pod show-biznes i głęboko wierzę, że dostanę szansę wykreowania ciekawej postaci w dobrym kinowym filmie. Można powiedzieć, że do tego sprowadza się moje istnienie na tej planecie” – powiedział w wywiadzie dla JoeMonster.
- „Off Campus” wraca z 2. sezonem. Znamy datę premiery na Prime Video
- Po „Wielkiej Wodzie” i „Heweliuszu” czas na „Skóry”. Holoubek i Bajon nakręcą serial o „łowcach skór”
- Polacy masowo oglądają „Znieczulenie” na Netflixie. Jak oceniają polski serial? „Scenarzystom należy się...”
- Tylko pięć odcinków, a trzyma w napięciu od pierwszej minuty. Polski serial na Netfliksie
- To bezapelacyjnie najlepszy horror na Netflixie! Nie oglądaj tego hitu w pojedynkę