To jedna z najmroczniejszych historii w dziejach reality show! Dziś do kin wchodzi film o tych wydarzeniach

Dziś na ekrany kin wchodzi amerykańska produkcja z Robertem Pattinsonem w roli głównej: „Primetime”. Aktor wcieli się w postać prawdziwego dziennikarza, Chrisa Hansena. Mężczyzna przez lata był prowadzącym niezwykle popularnego programu „To Catch a Predator”. Na czym polegał ten format, jakie kontrowersje wywołał i do jakiej tragedii doprowadził? Przypominamy historię sprzed dwudziestu lat. Uwaga: tekst może spojlerować wydarzenia z filmu.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Robert Pattinson (fot. A24/YouTube) zagra Chrisa Hansena, źródło: Shutterstock
  • ● „To Catch a Predator” to popularny segment reality-show z 2004 roku, który prowadził dziennikarz Chris Hansen.
  • ● W 2006 roku podczas jednej z akcji w Teksasie doszło do tragedii.
  • ● Nowy film „Primetime” wraca do tych wydarzeń.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

O co chodziło z programem „To Catch a Predator”? 

W 2004 roku w programie „Dateline” w stacji NBC pojawił się segment z reality-show „To Catch a Predator”. Pokazywano tam konfrontacje prowadzącego – Chrisa Hansena – z dorosłymi mężczyznami, którzy umawiali się na intymne spotkania z nieletnimi chłopcami i dziewczynkami – pod dzieci na czatach podszywali się członkowie ekipy. Twórcy z organizacją Perverted-Justice przeprowadzali operacje prowokacyjne – najpierw rozmawiali online z mężczyznami, potem wabili ich do domu, w którym rzekomo miało czekać dziecko, i tam, najczęściej, przeprowadzano aresztowanie. 

Post on Instagram

W ciągu czterech lat „To Catch a Predator” stał się najpopularniejszym segmentem w „Dateline”, oglądało go średnio ponad 7 milionów widzów! Choć były to czasy na długo przed popularnością podcastów true crime, prowadzący doskonale potrafił kreować dynamikę między bohaterem a złoczyńcą. Umiejętnie korzystał też z nowego – wtedy – medium, czyli czatów internetowych, na których wyłapywał potencjalnych drapieżców seksualnych. 

Post on Instagram

Skandal wokół reality show „To Catch a Pretador”. Dlaczego doszło do samobójstwa uczestnika?

W listopadzie 2006 roku w mieście Murphy w Teksasie zorganizowano kolejną operację, przy której Perverted-Justice współpracowało z Hansem, mającą na celu złapanie następnych przestępców seksualnych. Korzystając z tego, że niedawno odbyło się Halloween, jeden z domów ozdobiono dekoracjami, a w środku wyposażono go w liczny monitoring i inne rejestratory. Ani burmistrz, ani rada miasta, nie wiedzieli o wystartowaniu akcji.  

3 listopada rozpoczęto podszywanie się pod dzieci na czatach, aby przyciągnąć mężczyzn do budynku. Na początku wszystko szło zgodnie z planem, ale to wkrótce się zmieniło. Jeden z członków ekipy, podszywający się pod 13-latka, rozmawiał na czacie online z mężczyzną, który podawał się na studenta, ale prowadził sugestywne rozmowy o charakterze seksualnym. W rzeczywistości był to 56-letni Louis „Bill” Conradt, zastępca prokuratora okręgowego. Plan z prowokacją nie poszedł zgodnie z myślą twórców programu – Conradt nie przyjechał do lokalu, w którym miałby zostać złapany na gorącym uczynku. Po raz pierwszy w historii postanowiono więc wejść do domu obserwowanego człowieka. 

Jeśli on nie przyjdzie do nas, my pójdziemy do niego – miał argumentować decyzję Chris.

Tragiczny finał prowokacji Chrisa Hansena

Policja uzyskała nakaz aresztowania, a Hansen z ekipą telewizyjną wkroczył na jego posesję – nikt jednak nie otworzył drzwi. Wezwano więc wsparcie i do budynku wdarł się oddział SWAT – na miejscu doszło do tragedii. Funkcjonariusze nie zdążyli obezwładnić podejrzanego, gdy ten wyciągnął pistolet i strzelił sobie w głowę. W otoczeniu miało wtedy paść hasło: „To będzie dobrze wyglądać w telewizji”.

Mimo resuscytacji i transportu helikopterem do szpitala, życia mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł w szpitalu w Dallas. W jego mieszkaniu znaleziono laptopy i telefon, które „zawierały materiały pornograficzne, a niektóre także pornografię dziecięcą”.  

Finalnie zakończono prowokacje w mieście, na co ciągle skarżący się na zagrożenie (spowodowane przyciąganiem potencjalnych drapieżców seksualnych do okolicy) mieszkańcy odetchnęli z ulgą. 

Myślę, że to szczytna sprawa, ale nasz departament policji został zatrudniony po to, by służyć i chronić naszych obywateli, a nie po to, by narażać ich na zewnętrzne zagrożenia – mówił burmistrz Bishop.

Siostra zmarłego wytacza proces: „Bardziej zależało na własnych zyskach...”

W lipcu 2007 roku Patricia, siostra Conradta, pozwała NBC na kwotę 105 milionów dolarów. Oskarżyła policję o „przejęcie obowiązków policyjnych i brak ochrony jej brata”. Jak podaje abc13 dodała też, że stacji „bardziej zależało na własnych zyskach niż na pedofilii”. 

Weszli i go zobaczyli. On powiedział: 'Chłopaki, nie zrobię nikomu krzywdy', a potem przystawił pistolet do głowy i strzelił  – mówiła kobieta.

Mąż kobiety uważał też, że nie dało się ocenić, czy znalezione zdjęcia przedstawiały nieletnich. Sprawę finalnie rozwiązano polubownie, kwota ugody nie została ujawniona.

Zakończenie programu „To Catch a Predator”: czym zajmuje się teraz Chris Hansen? 

„To Catch a Predator” stał się obiektem zainteresowania ABC News. Dziennikarz śledczy Brian Ross przygotował reportaż, w którym zbadał samobójstwo. Krytykował w nim także pewne aspekty odcinków show. Ostatecznie w 2008 roku podjęto decyzję o anulowaniu formatu. Hansen został jednak w branży i dalej prowadził programy o tematyce kryminalnej. W międzyczasie zaczął rozwijać swój kanał na YouTube, na którym prowadzi format „Have A Seat with Chris Hansen”. Jego kontro śledzi ponad 500 tys. subskrybentów. Mężczyzna udziela się też na Instagramie, gdzie obserwuje go ponad 200 tysięcy internautów. 

Po tym, jak w sieci ukazał się zwiastun filmu „Primetime” z Robertem Pattinsonem wcielającym się w postać Hansena, media społecznościowe prezentera zostały zalana wiadomościami od internautów, którzy pytali, czy będzie on oglądać produkcję. Choć na początku dziennikarz nie komentował sprawy, teraz odniósł się do obrazu, który uznał za „fikcję”. Ujawnił też, że rozważa pozwanie studia A24. 

Źródło: NBC News, Forbes, CBS News, The Guardian, abc13

Czytaj dalej: