Nie żyje ulubiony DJ królowej Elżbiety II i twórca sukcesu Madonny. Miał 69 lat

William Orbit, ceniony brytyjski producent muzyczny, zmarł w wieku 69 lat. Zasłynął jako współtwórca przełomowego albumu Madonny „Ray of Light”. W swojej karierze współpracował z największymi gwiazdami, m.in. U2, Britney Spears, Blur i Queen. Był również DJ-em na imprezach królowej Elżbiety II w Pałacu Buckingham.
Nie żyje producent muzyczny William Orbit, fot. Shutterstock, źródło: PAP

Nie żyje producent muzyczny William Orbit. Stał za sukcesem największych światowych gwiazd

William Orbit zmarł 23 lipca 2026 roku w swoim domu w Londynie. Informację o jego śmierci rodzina i przyjaciele przekazali publicznie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Producent miał 69 lat.

Bliscy artysty w oficjalnym komunikacie podkreślili, jak wiele znaczył dla osób, które spotkały go na swojej drodze.

Z głębokim smutkiem rodzina i przyjaciele Williama Orbita informują, że William zmarł w swoim domu 23 lipca 2026 roku. Jesteśmy głęboko poruszeni jego odejściem. Będzie nam go ogromnie brakować, podobnie jak tak wielu osobom, których życie wzbogacił swoją muzyką, przyjaźnią i życzliwością – napisali bliscy w oświadczeniu.

Bliscy poprosili o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie. W oświadczeniu nie ujawniono bezpośredniej przyczyny śmierci.

Post on Instagram

William Orbit i Madonna: album „Ray of Light” zmienił jej karierę

William Orbit, a właściwie William Mark Wainwright, urodził się 15 grudnia 1956 roku w Londynie. Był brytyjskim producentem, kompozytorem i muzykiem, który odegrał ważną rolę w kształtowaniu brzmienia współczesnej muzyki pop i elektronicznej. 

Karierę rozpoczął w latach 80. jako członek elektronicznej grupy Torch Song, a później działał również w projekcie Bassomatic. Największy rozgłos przyniosła mu jednak współpraca z Madonną przy albumie „Ray of Light” z 1998 roku. Połączył na nim popową melodyjność z elementami techno, trip-hopu i jungle, nadając muzyce wokalistki nowoczesne, elektroniczne brzmienie, czego efektem były takie utwory jak „Frozen”, „The Power of Goodbye” czy tytułowy „Ray of Light”

Album odniósł ogromny sukces artystyczny i komercyjny. „Ray of Light” przyniosło Madonnie trzy nagrody Grammy i przez wielu do dziś jest uznawane za najważniejsze dzieło w jej karierze.

Sam producent wspominał pracę nad płytą jako czas pełen eksperymentów:

Weszliśmy do studia, złamaliśmy wszystkie zasady i tak naprawdę nie myśleliśmy o konsekwencjach. Jestem bardzo dumny ze swojej pracy nad tą płytą – myślę, że broni się do dziś – mówił w 2015 roku w rozmowie z Official Charts.

Madonna również doceniała jego niekonwencjonalne podejście. Opisując ich sesje nagraniowe, nazwała Orbita „kompletnym szalonym geniuszem”. Po latach Orbit przyznał:

Zawsze będę kochać tę kobietę. Naprawdę. To ona stworzyła moją karierę.

Ich współpraca trwała przez kolejne lata. Orbit pracował przy albumach „Music” (2000) i „MDNA” (2012), a także przy piosenkach „Beautiful Stranger” z filmu „Austin Powers: Szpieg, który nie zginął” czy coverze „American Pie”.

William Orbit współpracował z największymi gwiazdami. Jego piosenki podbijały listy przebojów

William Orbit był cenionym producentem nie tylko przez Madonnę. W 1999 roku wyprodukował przełomowy album „13” zespołu Blur, na którym znalazły się takie utwory jak „Tender” i „Coffee & TV”. Współpracował również z grupą All Saints. Odpowiadał za produkcję przebojów „Pure Shores” i „Black Coffee”, które dotarły na szczyt brytyjskiej listy przebojów.

W swoim bogatym dorobku Orbit miał także współprace z takimi gwiazdami jak Britney Spears, U2, Robbie Williams, Pink, No Doubt, Melanie C, Beth Orton i Katie Melua. W 2014 roku wyprodukował wyjątkowy duet Freddiego Mercury’ego i Michaela Jacksona „There Must Be More to Life Than This”, który przez lata pozostawał nieopublikowany.

Poza pracą z gwiazdami, Orbit był także ulubionym DJ-em na dworze królewskim Elżbiety II, gdzie współorganizował świąteczne imprezy dla personelu Pałacu Buckingham.

Orbit przez lata pozostawał aktywny jako producent i artysta solowy. Jako solista zasłynął m.in. elektroniczną aranżacją „Adagio for Strings” Samuela Barbera, która pod koniec lat 90. stała się klubowym przebojem i trafiła na brytyjskie listy przebojów. Jego ostatni solowy album, „The Painter”, ukazał się w 2022 roku. „Jestem z niego niesamowicie zadowolony. To był najbardziej kreatywny czas, jaki pamiętam”, mówił o tym wydawnictwie.

Mimo osobistych trudności i zmagań z uzależnieniami, Orbit nie przestawał tworzyć. Pozostawił po sobie dorobek, który wywarł znaczący wpływ na muzykę pop i elektronikę.

Post on Instagram
Czytaj dalej: