Król Harald znów w szpitalu – co się stało?
Norwegia z niepokojem śledzi doniesienia o stanie zdrowia swojego monarchy. W poniedziałek, 17 sierpnia, Pałac Królewski poinformował, że 89-letni król Harald został ponownie hospitalizowany. Tym razem powodem są powikłania po leczeniu hemolitycznej anemii, na którą w ostatnich tygodniach przyjmował kortyzon. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie: „Król był leczony kortyzonem z powodu choroby krwi – hemolitycznej anemii – w ostatnich tygodniach. To doprowadziło do nagromadzenia płynów w organizmie, co wymaga leczenia szpitalnego”.
Pałac zapowiedział, że król pozostanie na zwolnieniu lekarskim przez dwa tygodnie, a obowiązki głowy państwa przejmie w tym czasie książę koronny Haakon. W najbliższych dniach mają pojawić się kolejne komunikaty dotyczące wpływu hospitalizacji króla na oficjalny program rodziny królewskiej.
Trudny rok dla norweskiej monarchii
To już drugi pobyt króla Haralda w szpitalu w tym roku. W lutym, tuż po swoich 89. urodzinach, monarcha trafił do szpitala podczas urlopu na Teneryfie z królową Sonją. Wówczas Pałac informował o „infekcji i odwodnieniu”, a lekarz króla, Bjørn Bendz, wyjaśniał: „Kiedy osoba niemal 90-letnia trafia do szpitala z powodu infekcji, to poważna sprawa. Ważne jest, byśmy mieli pełną kontrolę nad stanem zdrowia króla przed wypisem – nawet jeśli jego stan jest obecnie stabilny”.
W ostatnich latach król Harald przeszedł także operację nogi w 2022 roku, dwukrotnie chorował na COVID-19 (w 2022 i 2023 roku), a w 2024 roku wszczepiono mu rozrusznik serca. Mimo tych trudności, monarcha nie zamierza ustępować z tronu. Podczas styczniowego wyjścia z księciem Haakonem, zapytany przez dziennikarzy o możliwość abdykacji na wzór królowej Małgorzaty z Danii, odpowiedział stanowczo: „Nie, naprawdę tego nie rozważam. Trzymam się tego, co mówiłem od początku. Złożyłem przysięgę Stortingowi i ona obowiązuje do końca życia”.
Problemy zdrowotne w całej rodzinie królewskiej
Król Harald nie jest jedynym członkiem norweskiej rodziny królewskiej, który w ostatnich miesiącach zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W maju tego roku królowa Sonja trafiła do szpitala z powodu niewydolności serca. Wcześniej, w styczniu 2025 roku, przeszła zabieg wszczepienia rozrusznika po epizodzie migotania przedsionków, który wystąpił podczas narciarskiego urlopu i wymagał natychmiastowej hospitalizacji.
Również księżna koronna Mette-Marit, żona księcia Haakona, w czerwcu przeszła poważną operację przeszczepu płuca. Księżna od 2018 roku zmaga się z nieuleczalnym schorzeniem – przewlekłym włóknieniem płuc. Przed operacją jej stan był na tyle poważny, że podczas oficjalnych wyjść musiała korzystać z rurki tlenowej. Przeszczep, przeprowadzony w Szpitalu Uniwersyteckim w Oslo, zakończył się sukcesem. Księżna i książę Haakon podziękowali personelowi medycznemu oraz wszystkim, którzy wspierali ich w tym trudnym czasie. Już w lipcu księżna pojawiła się publicznie po raz pierwszy po operacji, kibicując wraz z mężem norweskiej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata 2026.
Monarcha na przekór zdrowiu – król Harald V nie zamierza abdykować
Król Harald, mimo licznych problemów zdrowotnych i zaawansowanego wieku, nie zamierza rezygnować z tronu. Od 35 lat zasiada na norweskim tronie, obejmując go w wieku 53 lat po śmierci swojego ojca, króla Olafa, w styczniu 1991 roku.
- Gest Norwegów na mundialu oczarował świat. Nie wszyscy wiedzą, kto wymyślił „wiosłowanie”
- To miał być zwykły spacer do lasu. Pod powalonym drzewem znalazł artefakt sprzed 1500 lat
- Księżna Mette-Marit z Norwegii czeka na przeszczep płuc. „Nastąpiło gwałtowne pogorszenie”
- Na tej norweskiej wyspie czas „przestaje istnieć”. Co się dzieje na Sommarøy?
- Kolejny kraj wprowadza podatek od turystów. Polacy lubią ten kierunek
