Michałowski odebrał telefon w „Dzień dobry TVN”. Takiego pytania się nie spodziewał

Damian Michałowski, prowadząc dzisiejsze wydanie „Dzień dobry TVN”, odebrał nieoczekiwany telefon. Wszystko „na żywo” mogli zobaczyć widzowie show. Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał.
Damian Michałowski. Fot. TRICOLORS, źródło: East News
  • Podczas na żywo emitowanego programu „Dzień dobry TVN” prowadzący Damian Michałowski niespodziewanie odebrał telefon należący do jednej z osób obecnych na planie.
  • Rozmowa odbywała się w plenerowym studiu w Sopocie.
  • Co dokładnie wydarzyło się przed kamerami?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Damian Michałowski jako prowadzący „Dzień dobry TVN”

Programy „na żywo” rządzą się swoimi prawami. Doskonale zdają sobie z tego sprawę prowadzący rozmaite projekty, którzy niejednokrotnie „na gorąco” wprowadzają zmiany w scenariuszu. Tak właśnie było w przypadku czwartkowego wydania „Dzień dobry TVN”. Podczas rozmowy Damiana Michałowskiego z uczestniczkami nowego show pt. „Taskmaster” dziennikarz niespodziewanie odebrał dzwoniący telefon. Aparat nie należał jednak do niego, a do jednej z osób przypatrujących się antenowemu wejściu. Wszystko zarejestrowały kamery!

Prowadzący „DDTVN” odebrał na wizji zaskakujący telefon

W plenerowym studiu „Dzień dobry TVN” w Sopocie Damian Michałowski gościł aktorkę: Zofię Zborowską-Wronę oraz stand-uperkę: Wiolkę Walaszczyk. Cała trójka rozmawiała na temat nowej propozycji stacji TVN. „Taskmaster”, bo właśnie o tym tytule mowa, zadebiutuje na „szklanych ekranach” w najbliższy poniedziałek: 31 sierpnia o godz. 21:30.

W czasie tej konwersacji nagle jednej z pań przypatrujących się wywiadowi zaczął dzwonić telefon. Damian Michałowski bez chwili zawahania poprosił ją o przekazanie aparatu i… odebrał połączenie! 

„Cześć! Ja jestem Damian Michałowski i prowadzę ‘Dzień dobry TVN’ na żywo – twoja mama jest teraz w telewizji. Czy chcesz coś mamie przekazać?” – padło z ust prezentera.

Okazało się, że syn kobiety dzwonił z pewnym pytaniem:

Chciałem się spytać, o której będzie kolacja.

„Wiesz co, my dzisiaj mamę ‘porywamy’ chyba” – odpowiedział z nutą humoru Michałowski.

Post on Instagram

To nie pierwszy raz, kiedy gospodarze „DDTVN” odbierali telefony na wizji. Podobna sytuacja miała miejsce m.in. w lutym, kiedy to do Pauliny Krupińskiej zadzwonił jej mąż: Sebastian Karpiel-Bułecka. Oglądaliście dzisiejsze wydanie „Dzień dobry TVN”? 

Czytaj dalej: