Przyczyna śmierci Hayden Panettiere ujawniona. Śledczy mówią o „nieszczęśliwym wypadku”

Przyczyna śmierci Hayden Panettiere została oficjalnie potwierdzona. Aktorka znana z seriali „Herosi” i „Nashville” zmarła niespodziewanie 16 sierpnia 2026 roku, mając zaledwie 36 lat. Ponad miesiąc po tragedii ujawniono nowe informacje dotyczące okoliczności jej śmierci.
Przyczyna śmierci Hayden Panettiere ujawniona, źródło: East News

Hayden Panettiere zmarła w wieku 36 lat

Hayden Panettiere zmarła 16 sierpnia 2026 roku w Greenville w Karolinie Południowej. Miała 36 lat

Panettiere rozpoczęła karierę jako aktorka dziecięca. Rozpoznawalność przyniosła jej m.in. rola w filmie „Tytani” oraz postać Claire Bennet w serialu „Herosi”. W latach 2012–2018 występowała w produkcji „Nashville”, za którą otrzymała dwie nominacje do Złotych Globów. Widzowie znali ją również z filmów „Księżniczka na lodzie”, „Krzyk 4”, „Krzyk VI”, „Dziewczyny z drużyny 3” i „Kocham cię, Beth Cooper”.

Aktorka była matką córki Kayi, urodzonej w 2014 roku ze związku z byłym narzeczonym, ukraińskim bokserem Władimirem Kliczką.

Czytaj więcej: Córka Hayden Panettiere od lat mieszka z tatą w Ukrainie. Do zmarłej aktorki nie mówiła „mamo”

Hayden Panettiere została znaleziona nieprzytomna. Próby reanimacji nie przyniosły skutku

Do śmierci Hayden Panettiere doszło 16 sierpnia w mieszkaniu w Greenville, w którym tymczasowo przebywała. Zgodnie z informacjami biura koronera około godziny 13.51 czasu lokalnego służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zatrzymania krążenia. 

Panettiere została znaleziona nieprzytomna przez swojego partnera Briana Hickersona i jego brata Zacha. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy rozpoczęli zaawansowane czynności resuscytacyjne. Mimo podjętych działań nie udało się jej uratować. Zgon aktorki stwierdzono o godzinie 14.32.

Zobacz także
To on był przy Hayden Panettiere, gdy umierała. Wcześniej pobił ją tak mocno, że bała się wychodzić z domu
Śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 36-letniej Hayden Panettiere wciąż trwa. Jak potwierdzili funkcjonariusze, w chwili zgonu aktorki w mieszkaniu przebywali jej wieloletni partner Brian Hickerson oraz jego brat. Mężczyzna, z którym łączyła ją…

Przeprowadzona sekcja zwłok nie wykazała obrażeń, które mogłyby przyczynić się do śmierci aktorki. Policja poinformowała również, że wstępne ustalenia nie wskazywały na udział osób trzecich ani na inne podejrzane okoliczności.

Oficjalna przyczyna śmierci Hayden Panettiere potwierdzona. Na co zmarła aktorka?

22 września biuro koronera hrabstwa Greenville w Karolinie Południowej przekazało oficjalną przyczynę śmierci Hayden Panettiere. Zgodnie z komunikatem aktorka zmarła w wyniku toksycznego działania fentanylu (silnego syntetycznego opioidu), 4-ANPP (substancji wykorzystywanej do produkcji fentanylu), alprazolamu (znanego pod nazwą handlową Xanax i stosowanego m.in. w leczeniu zaburzeń lękowych), metokarbamolu (leku rozluźniającego mięśnie) oraz kwetiapiny (wykorzystywanej m.in. w terapii schizofrenii, choroby afektywnej dwubiegunowej i depresji). W oficjalnym raporcie nie podano, w jaki sposób poszczególne substancje znalazły się w organizmie aktorki ani jakie dokładnie były okoliczności ich przyjęcia. Sposób zakwalifikowania śmierci Hayden Panettiere określono jako nieszczęśliwy wypadek.

Dochodzenie dotyczące śmierci Panettiere nadal trwa. W sprawę miały być zaangażowane także federalne służby zajmujące się przestępstwami narkotykowymi.

Hayden Panettiere otwarcie mówiła o uzależnieniu

Hayden Panettiere przez lata publicznie opowiadała o swoich problemach. Po narodzinach córki Kayi w 2014 roku Panettiere zmagała się z depresją poporodową. W późniejszych wywiadach mówiła także o uzależnieniu od alkoholu i opioidów:

Choć alkohol pomagał uspokoić mój układ nerwowy, jest depresantem, więc z czasem sprawiał, że wszystko stawało się gorsze, a nie lepsze. Z tego powodu zwróciłam się w stronę substancji — z powodu lęków i napadów paniki, które zaczęłam miewać.

W maju 2026 roku ukazała się jej autobiografia „This Is Me: A Reckoning”. Panettiere opisała między innymi dorastanie w Hollywood, problemy zdrowotne, uzależnienie oraz drogę do odzyskania równowagi.

W 2022 roku aktorka podkreślała, że mimo trudnych doświadczeń patrzyła na swoje życie z nadzieją:

To nie było łatwe i było wiele wzlotów i upadków. Ale nie żałuję nawet najbrzydszych rzeczy, które mi się przytrafiły. Czuję się niesamowicie spełniona. I czuję, że mam drugą szansę.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: