Widzowie „Rolnik szuka żony” krytycznie o Łukaszu: „Powinien czapkę zdejmować”. Tak tłumaczy swój styl

Łukasz jest jednym z uczestników programu „Rolnik szuka żony”. Podczas gdy w odcinkach mężczyzna poznaje nowe kandydatki, widzowie bacznie obserwują każdy jego ruch. Ich uwagę już wcześniej zwrócił element ubioru rolnika w postaci czapki. Sam zainteresowany zabrał głos w tej kwestii.
Łukasz z „Rolnik szuka żony” i prowadząca: Marta Manowska, źródło: materiały prasowe
  • ● Łukasz, uczestnik programu „Rolnik szuka żony”, jest rozpoznawalny m.in. dzięki charakterystycznej czapce.
  • ● Widzowie zwracają uwagę na to, że rolnik nie zdejmował czapki podczas posiłków, co wywołało mieszane reakcje i komentarze, sugerujące brak szacunku.
  • ● Jak sam Łukasz tłumaczy swój styl?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Rolnik szuka żony 13”, odcinek 5. Łukasz i kandydatki

5. odcinek programu „Rolnik szuka żony” pokazał codzienne życie rolników i rolniczki. Bohaterowie show zaprezentowali skrawek swojej pracy zaproszonym kandydatkom oraz kandydatom. U gości Justyny zaczęły wykluwać się już pierwsze przemyślenia w tej kwestii.

Tymczasem Łukasz rozwijał znajomość z: Anią, Natalią i Agnieszką. Po wspólnym śniadaniu znalazł się również czas na aktywności w postaci prac naprawczych. Czujni widzowie „RszŻ” dostrzegli nie tylko zaangażowanie rolnika w wykonywane obowiązki, ale też jego zamiłowanie do nakrycia głowy. Sam bohater „Rolnika…” z dumą zaprezentował podarek, jaki otrzymał od jednej z pań. To czapka z motywem nawiązującym do szkockich krów, którymi Łukasz zajmuje się na co dzień.

Zdaniem niektórych widzów show TVP fakt, iż uczestnik show niemal nie rozstaje się z tym elementem garderoby, czasami wpływa niekorzystnie na jego odbiór.

Post on Instagram

Łukasz z „Rolnik szuka żony” o swoim wyglądzie

Do tej pory podczas nagrań do programu Łukasz prawie przez cały czas występował, mając na głowie czapkę z daszkiem. Nie umknęło to uwadze odbiorców, którzy pisali po emisji niedzielnego odcinka:

„Ale przy stole i posiłkach powinien tę czapkę zdejmować, z szacunku.”

„Fajny chłopak, ale mógłby nie siadać do posiłków w czapce. Czapkę zdjąć i położyć obok siebie.”

„Czapkę zdjął, a głowę wykadrowali. Przypadek? Nie sądzę.”

Sam Łukasz – w jednej z wypowiedzi dla mediów – odniósł się do podobnych wypowiedzi, tłumacząc:

(…) Nie mam kompleksów. To nie jest z tym związane.

„ Już jakiś czas temu było tak… Taki mój znak rozpoznawczy. Pokazanie mojej osobowości, kompetencji, która łączy chillout. Nie mam kompleksów. Ale ludziom podoba się mój styl. To coś więcej, a nie tradycyjny styl. Pokazuje taką wyluzowaną postawę. Trzeba tak do tego podchodzić” – mówił „Super Expressowi”.

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: