Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko odpadli z „Tańca z gwiazdami”
W ubiegłym tygodniu w „Tańcu z gwiazdami” uczestnicy stanęli na parkiecie razem ze swoimi bliskimi i mogli odetchnąć z ulgą – tradycyjnie obyło się bez eliminacji i wszyscy mogli w komplecie zaprezentować się przed widzami oraz jurorami w kolejnym odcinku. Szósty epizod, który odbył się wieczorem 11 października, ponownie przyniósł wiele zaskoczeń. Aż dwie pary sięgnęły po najwyższy wynik punktowy, czyli czterdziestkę. Byli to: Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka, a także Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz. Zachwyciła również Helena Englert i Roman Osadchiy, którym do kompletu zabrakło tylko dwóch punktów.
Z „Tańcem z gwiazdami” pożegnali się Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko. Najmniej punktów od jurorów zdobyli jednak nie oni, a Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś. Artysta kabaretowy niespodziewanie ujawnił swój plan.
„Będę szukać pana Edwarda”
Piotr Gumulec w rozmowie z Pomponikiem nie ukrywał, że już traktuje swój udział w programie jak ogromny sukces. Fakt dalszej obecności w rywalizacji o Kryształową Kulę jest dla niego czymś, czego absolutnie się nie spodziewał: „W najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem, że możemy znaleźć się w siódmym odcinku. Jest to aż wzruszające dla mnie, ale też bardzo się staram czegokolwiek nauczyć. Nie zawsze mi się udaje”.
„Guma” niespodziewanie ujawnił swój sekretny plan. Uczestnik nie ma zamiaru godzić się na odpadnięcie z rywalizacji. W razie zapadnięcia fatalnego werdyktu, chce interweniować nawet u dyrektora programowego Polsatu, Edwarda Miszczaka:
Jeśli nas wyczytają, to ja powiem, że nie. Że ja jeszcze tydzień zostaję i Krzysiu, ratuj mnie. Paulinko, ratuj mnie. Będę szukać pana Edwarda, żeby mnie przywrócił do tego programu.
„Tańczę, jak tańczę, ale bawię się tutaj znakomicie i ta atmosfera jest nie do podrobienia” – podsumował Gumulec.
Kto wygra „Taniec z gwiazdami”?
W rywalizacji o Kryształową Kulę pozostało osiem par:
- Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka.
- Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz.
- Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś.
- Helena Englert i Roman Osadchiy.
- Jaser Sołtysiewicz i Daria Syta.
- Dominik Rupiński i Estelle Francois.
- Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska.
- Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz.
Kto ma największe szanse na triumf w programie? Od samego początku sporo mówi się o Dominiku Rupińskim, który z uwagi na ogromne zasięgi w sieci może liczyć na głosy od widzów. Inne światło na sprawę rzuca jednak informacja o wycieku wyników głosowania sprzed tygodnia – według nieoficjalnych danych największą sympatią ma cieszyć się Helena Englert, a tuż za nią plasuje się Mandaryna.
Według notowań bukmacherów najbardziej prawdopodobną zwyciężczynią jest córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny. Nieco niżej w zakładach plasuje się za to Izabela Kuna, na równi z Mandaryną.
Post on Instagram
- W niedzielę wieczorem ogłoszono ws. Natalii Kukulskiej. Poruszenie na całą Polskę
- Maserak zabrał głos ws. odpadnięcia Jędrzejczyk z „TzG”. „Nie spodziewałem się”
- „Niesprawiedliwe”. Widzowie reagują na werdykt w „Tańcu z gwiazdami”
- Potwierdziło się ws. „Tańca z gwiazdami”. Żegna się z programem
- Pavlović zapytana o relację z Tyszkiewicz powiedziała wprost: „Beatka tego kontaktu NIE CHCE”


