Trzy kraje UE wśród najbardziej zadłużonych
Według najnowszych danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Francja awansowała na 10. miejsce w światowym rankingu najbardziej zadłużonych państw, wyprzedzając tym samym inne kraje Europy. W pierwszej dziesiątce znalazły się także Włochy i Grecja, które od lat mierzą się z wysokim poziomem zadłużenia. Obecnie zadłużenie Francji wynosi aż 118,5 proc. PKB, co jest efektem m.in. kosztownych programów społecznych, rozbudowanego systemu emerytalnego oraz nakładów na opiekę zdrowotną.
Włochy i Grecja – długoterminowe problemy
Włochy, mimo bycia jedną z największych gospodarek Unii Europejskiej, od dekad nie potrafią ograniczyć poziomu długu publicznego. W 2026 roku wskaźnik ten ma wynieść aż 138 proc. PKB. Głównymi przyczynami są powolny wzrost gospodarczy, starzejące się społeczeństwo oraz wysokie koszty obsługi zadłużenia, które dodatkowo zwiększyła pandemia COVID-19.
Grecja z kolei wciąż odczuwa skutki kryzysu zadłużeniowego sprzed lat. Chociaż struktura greckiego długu uległa poprawie, a kraj odzyskał zaufanie rynków finansowych, poziom zadłużenia nadal jest bardzo wysoki – w tym roku ma osiągnąć 136 proc. PKB.
Drugie miejsce niechlubnego rankingu zajmuje Japonia (199,4 proc. PKB), trzecie Singapur (166,4 proc.), a ósme Stany Zjednoczone (126,8 proc.). To pokazuje, że zadłużenie dotyczy również krajów wysoko rozwiniętych.
Polska z rosnącym zadłużeniem
Choć Polska nie znajduje się wśród dziesięciu najbardziej zadłużonych państw, warto zwrócić uwagę na rosnący wskaźnik zadłużenia. Według prognoz MFW, w 2026 roku dług sektora instytucji rządowych i samorządowych w relacji do PKB wzrośnie do 66,6 proc., podczas gdy obecnie wynosi 59,7 proc.
Sudan liderem niechlubnego rankingu
Na czele światowego zestawienia znalazł się Sudan, którego zadłużenie przekroczyło aż 334 proc. PKB. Tak dramatyczna sytuacja jest efektem wieloletnich konfliktów, utraty dochodów z ropy naftowej po odłączeniu się Sudanu Południowego oraz trwającej od 2023 roku wojny domowej.
Konsekwencje dla gospodarek
Wysoki poziom zadłużenia nie oznacza automatycznie ryzyka niewypłacalności, szczególnie w przypadku dużych i rozwiniętych gospodarek. Jednak coraz większe koszty obsługi długu ograniczają możliwości inwestycyjne państw i utrudniają finansowanie nowych wydatków, takich jak edukacja, obronność czy modernizacja infrastruktury. W krajach takich jak Francja, próby wprowadzenia reform spotykają się z oporem społecznym i politycznym, co dodatkowo utrudnia poprawę sytuacji fiskalnej.

