„Taniec z gwiazdami”. Dominik Rupiński komentuje 39 punktów od jurorów
Dominik Rupiński i Estelle Francois podczas ostatniego odcinka „Tańca z gwiazdami” zatańczyli salsę, za którą jurorzy przyznali im 39 punktów. To najwyższy wynik, jaki do tej pory udało się osiągnąć. Zapytani o to, co czuli, kiedy zobaczyli noty od jurorów, uczestnik nie krył, jak bardzo się z nich cieszy.
„No super! Mieliśmy też super energię podczas tańca i fajnie, że było to widać, było to czuć. Rozwaliliśmy troszeczkę ten parkiet. Jak widać też poruszyliśmy tutaj jury, bo podniosło te wyższe noty. No i fajnie. No na pewno zapamiętamy to na bardzo długo. Ogromna radość. Naprawdę jestem nadal w emocjach, ale super, bo bardzo pozytywnych” – mówił w rozmowie z Pomponikiem.
Dominik Rupiński uważa, że jest niesprawiedliwie oceniany przez jurorów?
Od początku edycji w sieci regularnie pojawiają się komentarze, w których widzowie przyznają, że są oburzeni ocenami, jakie Dominik Rupiński dostaje za swoje występy. Uważają, że jest krzywdzony przez jurorów zbyt niską punktacją. Kiedy we wspomnianej rozmowie Dominik został zapytany, czy czuje się niesprawiedliwie oceniany, influencer przypomniał, że oni - jako specjaliści - znają się na tańcu najlepiej. Przyznał przy tym, że czasem rzeczywiście chcieliby dostać wyższe noty, bo wie, ile wysiłku kosztowało ich przygotowanie występu.
Nie. Wiesz, to są jurorzy. Oni się znają na tym najbardziej.
„Wiadomo, że czasami liczyliśmy na może troszeczkę więcej, bo wiemy też, ile pracy w coś wkładaliśmy, ale po prostu ciśniemy dalej i czekamy na takie momenty jak dzisiejszy, żeby jednak mieć po prostu wielki uśmiech po tańcu i po ocenach jury” - powiedział.
Kiedy reporter zapytał, czy widzi u siebie podobieństwo do Bagiego, który mimo że był ulubieńcem widzów, to jednak ze strony jury nie było widać tej sympatii, odpowiedział:
Wydaje mi się, że mimo wszystko często mamy od jurorów bardzo pozytywne komentarze. Później oceny są trochę inne, no ale to już nie wiemy. Więc nie, nie odczuwam tego w ten sposób. Ja myślę, że po prostu też dają nam znać, że musimy jeszcze bardziej docisnąć w tych treningach, żeby po prostu zdobyć więcej punktów. I no tą salsą trochę to się udało.



