Taka zmiana w „Tańcu z gwiazdami” po raz pierwszy w historii. „Nie będzie głosowania”

Polsat nie zwalnia tempa. W każdym odcinku „Tańca z gwiazdami” na widzów czeka niespodzianka, nie inaczej będzie tym razem. W niedzielę dojdzie do prawdziwego przełomu i historycznej zmiany w zasadach. Po raz pierwszy widzowie nie będą mieli możliwości głosowania od początku.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Rewolucja w „Tańcu z gwiazdami”, źródło: AKPA

Tego w „Tańcu z gwiazdami” jeszcze nie było 

Od startu trwającej dziewiętnastej edycji „Tańca z gwiazdami” produkcja zapowiadała, że przygotowała dla widzów (oraz tym samym uczestników) wiele niespodzianek i nowości. W ostatnim odcinku chociażby zorganizowano „Disney Night”, w czasie którego pary zatańczyły do najsłynniejszych piosenek z kultowych filmów animowanych. Wieczór uświetniły występy Natalii Kukulskiej oraz Edyty Górniak, która dodatkowo gościnnie pełniła funkcję jurorki. Z programem pożegnali się wówczas Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka. W grze pozostaje więc jeszcze siedem duetów.

Tymczasem w mediach społecznościowych „Tańca z gwiazdami” pojawił się komunikat skierowany do widzów. Potwierdziło się to, co Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna zapowiedzieli już w ubiegłą niedzielę. W najbliższym odcinku pary po raz pierwszy w historii zawalczą o immunitet. Oznacza to dużą zmianę również dla oglądających. 

Zobacz także
Najpierw „Taniec z gwiazdami”, a teraz to. Mandaryna w kolejnym programie Polsatu
Mandaryna jest uczestniczką dziewiętnastej edycji „Tańca z gwiazdami” i uchodzi za jedną z głównych faworytek do finału. Niespodziewanie artystka pojawiła się jednak w innym programie Polsatu. Ostatnio widzowie mogli zobaczyć ją gościnnie w „Nasz…

„Nie będzie głosowania” 

W komunikacie produkcji czytamy, że w najbliższym odcinku – 25 października – pary zmierzą się ze sobą w ramach maratonu boogie-woogie. Wszyscy będą musieli stanąć przed jurorami, bo to właśnie czteroosobowe grono: Rafał Maserak, Julia Wieniawa, Tomasz Wygoda i Iwona Pavlović zdecydują, który z duetów otrzyma immunitet i tym samym zapewni sobie awans do kolejnego odcinka. Dopiero po werdykcie ekspertów widzowie będą mogli głosować na pary, które chcą ocalić przed eliminacją. Na koniec poznamy nazwiska tych, którzy nadal będą rywalizować o Kryształową Kulę, a także tych, dla których przygoda dobiegnie końca. Polsat potwierdził, że na pewno odpadnie jedna para i przypomniał: „Na początku odcinka nie będzie głosowania. Głosowanie rozpocznie się po zakończeniu rozgrywki o immunitet”.

Post on Instagram

Widzowie już wiedzą, kto dostanie immunitet

Decyzja o przyznaniu immunitetu należy do jurorów. To oni będą mieli trudne zadanie ocenić, kto najlepiej poradził sobie z układem i zasługuje na pewny awans do kolejnego odcinka. Pod wpisem w mediach społecznościowych Polsatu już pojawiły się komentarze od widzów. Często wspominane jest nazwisko Dominika Rupińskiego – to jego wymienia się jako faworyta do najlepszej prezentacji. Przypomnijmy, że w ostatnim odcinku zgarnął historyczne 50 punktów. „Oczywiście, że dostanie Dominik”, „Dominik dostanie immunitet, w tej edycji nikt nie jest w stanie mu dorównać”, „Dominik i Estelle widzę dla was immunitet” - czytamy. 

Czytaj dalej: