Kędzierski ujawnił kulisy rezygnacji z „Tańca z gwiazdami”. O tym widzowie nie mieli pojęcia

Piotr Kędzierski brał udział w poprzedniej, osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami”. Bez wątpienia zaskarbił sobie sympatię widzów, jednak ostatecznie nie wystąpił w finale – do historii przeszło jego dobrowolne wycofanie z rywalizacji. Teraz opowiedział o szczegółach tego, co działo się za kulisami. Wielu widzów o tym nie wiedziało.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Kędzierski o rezygnacji z „Tańca z gwiazdami”, źródło: AKPA

Piotr Kędzierski zrezygnował z „Tańca z gwiazdami”

Piotr Kędzierski w osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami” wystąpił z Magdaleną Tarnowską i bez wątpienia został ulubieńcem widzów. Choć jego występy często spotykały się z uwagami ze strony jurorów, dziennikarz bronił się humorem i pozytywnym podejściem do rywalizacji. Swoje zmagania w programie zakończył na etapie półfinału, gdzie podjął historyczną decyzję – dobrowolnie zrezygnował z udziału w show. 

Kędzierski w programie na żywo wygłosił specjalne przemówienie. Przekazał, że po głębszym przemyśleniu sprawy i rozmowie z Magdą Tarnowską postanowił się wycofać. Przyznał też, iż jego zdaniem reprezentowany przez niego poziom taneczny odbiega od pozostałych. Jednocześnie poinformował o przekazaniu przychodów z głosów SMS na cel charytatywny. 

Na fali tego wydarzenia ostatnio o temat rezygnacji został zapytany Piotr „Guma Gumulec”. Wcześniej uczestnik sam opowiadał o kryzysowych momentach.

Zobacz także
Konsekwencje po transmisji „Tańca z gwiazdami”. Szkody sięgnęły prawie 20 tysięcy złotych
Policja w Gnieźnie oficjalnie zabrała głos po ostatnich wydarzeniach związanych z nielegalnymi działaniami 33-latka. Chodzi o nielegalną transmisję odcinka „Tańca z gwiazdami” w mediach społecznościowych. Straty telewizji sięgnęły prawie 20 tysięcy…

Piotr Kędzierski o kulisach „Tańca z gwiazdami”

Piotr Kędzierski był gościem Magdy Mołek, z którą porozmawiał m.in. o swoim udziale w „Tańcu z gwiazdami”. Dziennikarz wrócił wspomnieniami do treningów i ujawnił, co działo się za kulisami. Szczególnie trudnym momentem była pamiętna cha-cha, która została oceniona przez Czarną Mambę na 2 punkty:

Był taki jeden taniec, tak go zniszczyliśmy. Dostałem dwa od pani Iwony. Dramatyczna sytuacja. 

Jednocześnie Kędzierski nadal uważa za niespodziankę fakt, że udało mu się dotrzeć naprawdę daleko. Właśnie to usprawiedliwiło wewnętrznie jego decyzję o rezygnacji: „Poddałem się, bo uważałem w sercu, że jestem niesprawiedliwy. Ja bym się czuł niekomfortowo, gdybym – o zgrozo – wygrał ten program”. 

Dziennikarz dodał też, że nie dałby rady zatańczyć aż trzech tańców w finale. Jest zadowolony faktem, iż widzowie czuli do niego taką sympatię.

Czytaj dalej: