Nowa historia, nowy Zuckerberg
Aaron Sorkin, twórca oscarowego „The Social Network”, powraca do świata Facebooka, ale tym razem z zupełnie inną opowieścią. „The Social Reckoning” nie będzie kontynuacją historii o narodzinach serwisu, lecz filmowym rozrachunkiem z tym, czym Facebook stał się po latach. Sercem fabuły jest głośna sprawa Frances Haugen – byłej inżynierki Facebooka, która w 2021 roku ujawniła poufne dokumenty dotyczące funkcjonowania firmy. W jej rolę wcieli się Mikey Madison, a partnerować jej będzie Jeremy Allen White jako dziennikarz „The Wall Street Journal” Jeff Horwitz.
Dlaczego Eisenberg powiedział „nie”?
Jednym z najgłośniejszych tematów wokół produkcji jest zmiana odtwórcy roli Marka Zuckerberga. Jesse Eisenberg, nominowany do Oscara za rolę w „The Social Network”, odmówił powrotu. Aaron Sorkin tłumaczy decyzję aktora słowami: „Po prostu nie chce już być utożsamiany z Markiem Zuckerbergiem. Ma z nim swoje problemy”. Sam Eisenberg przyznał: „Nie chcę myśleć o sobie jako o kimś związanym z taką osobą”. Aktor dodał, że nie śledzi życia Zuckerberga, ponieważ nie chce być utożsamiany z kimś, kto „robi rzeczy budzące poważne zastrzeżenia – ogranicza weryfikację faktów i kwestie związane z bezpieczeństwem, a przez to sprawia, że ludzie, którzy już teraz czują się zagrożeni, są jeszcze bardziej narażeni”.
Nowy odtwórca roli i oczekiwania wobec filmu „The Social Reckoning”
W roli Marka Zuckerberga zobaczymy Jeremy’ego Stronga, znanego m.in. z serialu „Sukcesja”. „The Social Reckoning” ma być nie tylko filmem o technologii, ale przede wszystkim o odpowiedzialności i konsekwencjach decyzji podejmowanych przez największych graczy w branży.
- Spielberg wraca na szczyt. Nowy film legendarnego reżysera wywołał prawdziwe szaleństwo
- Aż 95% widzów jest zachwyconych! Ten hit okrzyknięto „najlepszym filmem wojennym ostatnich lat”
- Najlepsza ekranizacja Agathy Christie, o której mało kto słyszał. Ten zapomniany film z 1982 roku to absolutny majstersztyk
- Zdobył aż 7 Oscarów. To „najlepszy film wojenny wszech czasów”, który bije na głowę współczesne kino
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
