Najważniejsze informacje:
- Kristen Stewart po ośmiu latach walki zrealizowała swój reżyserski debiut, adaptując autobiografię Lidii Yuknavitch.
- „Chronologia wody” to opowieść o ekstremalnych doświadczeniach, dzieciństwie naznaczonym traumą i sile, jaką daje pływanie oraz pisanie.
-
W główną rolę Lidii wciela się Imogen Poots.
Kristen Stewart – od „Zmierzchu” do reżyserskiego debiutu
Kristen Stewart, znana z ról w takich produkcjach jak „Azyl” czy kultowa saga „Zmierzch”, od lat udowadnia, że nie zamierza podążać utartymi ścieżkami Hollywood. Jej wybory artystyczne są coraz bardziej nieoczywiste, a decyzja o debiucie reżyserskim poprzez ekranizację wymagającej, autobiograficznej powieści to kolejny dowód na jej dojrzałość i odwagę. „Chronologia wody” powstawała przez osiem lat. Stewart samodzielnie napisała scenariusz i walczyła o finansowanie projektu.
Film, który porusza i nie pozostawia obojętnym
„Chronologia wody” to niezwykle wierna adaptacja wspomnień Lidii Yuknavitch. Widzowie zanurzają się w świat pełen ekstremalnych doświadczeń – od trudnego dzieciństwa, przez młodzieńcze bunty i autodestrukcję, aż po momenty ratunku, jakie bohaterka odnajduje w pływaniu i pisaniu. Imogen Poots w roli Lidii zachwyca fizycznością i emocjonalną głębią swojej kreacji.
„Nigdy nie czytałam czegoś podobnego: nielinearnego, dzikiego, bezkompromisowo szczerego, poetyckiego, surowego, mrocznego jak diabli i fascynującego, zarówno pod względem opisywanych wydarzeń, jak i sposobu, w jaki Yuknavitch postanowiła je opisać” – Kristen Stewart o książce „Chronologia wody”, która w Polsce wkrótce zostanie wznowiona przez Wydawnictwo Czarne z nową, filmowa okładką.
Kobiecość, siła i walka o siebie
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało – to przez nie Lidia poznaje radość i ból, eksperymentuje, ucieka, trenuje, zaniedbuje, ale też czerpie z niego siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. T „Chronologia wody” zaczyna się jak tsunami, by z każdą sceną zmieniać emocjonalny rytm i temperaturę opowieści.
Kiedy premiera filmu „Chronologia wody”?
Oficjalny polski zwiastun i plakat filmu już są dostępne, a „Chronologia wody” trafi do kin 17 kwietnia. To propozycja dla wszystkich, którzy cenią kino bezkompromisowe, szczere i poruszające najgłębsze emocje. Warto zarezerwować czas na ten seans!
