To najbardziej kontrowersyjny film roku? Już trafił do sieci

Nowa adaptacja kultowej powieści „Wichrowe wzgórza” podbiła kina w Walentynki 2026 roku, a teraz trafiła do Internetu. Film Emerald Fennell od początku wzbudzał skrajne reakcje – od łez wzruszenia po głosy oburzenia. Czy powrót do XIX-wiecznych namiętności wywoła kolejny burzliwy szum w sieci?
To najbardziej kontrowersyjny film roku? Już trafił do sieci, fot. Shutterstock

Od premiery do sieci – fala komentarzy nie ustaje

Walentynkowa premiera „Wichrowych wzgórz” w reżyserii Emerald Fennell była jednym z największych wydarzeń filmowych początku 2026 roku. Wielu widzów, zachęconych romantyczną atmosferą święta zakochanych, wybrało się na seans. Opinie? Skrajnie różne. W Internecie aż wrzało. Jedni zachwycali się nową interpretacją klasyki, inni nie kryli rozczarowania. W sieci można przeczytać komentarze takie jak: „Myślałem, że to może udać się tylko jako pastisz. Udało się na serio”. Teraz, gdy film dostępny jest online, fala dyskusji i ocen ruszy zapewne na nowo.

Kim jest Emerald Fennell – reżyserka, która podzieliła widzów?

Emerald Fennell nie jest debiutantką. O jej talencie świat usłyszał już w 2020 roku, gdy za film „Obiecująca. Młoda. Kobieta” otrzymała Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny. Później zachwyciła widzów filmem „Saltburn”. W „Wichrowych wzgórzach” Fennell postawiła na głośne nazwiska – w roli Catherine Earnshaw zobaczymy Margot Robbie, a jako Heathcliffa wystąpił Jacob Elordi.

Klasyka w nowym wydaniu – czy warto obejrzeć?

Wichrowe wzgórza” Emily Bronte to jedno z najważniejszych dzieł literatury światowej. Opowieść o burzliwych losach rodzin Earnshawów i Lintonów oraz ich relacji z Heathcliffem od lat inspiruje kolejne pokolenia twórców. Czy nowa adaptacja sprostała oczekiwaniom fanów? Jedno jest pewne – obok tego filmu nie da się przejść obojętnie. Czy wywoła kolejną falę emocji? Przekonajcie się sami, bo „Wichrowe wzgórza” są już dostępne w sieci – można je obejrzeć m.in. na Prime Video.

Czytaj dalej: