Meryl Streep zmiażdżyła konkurencję. „Diabeł ubiera się u Prady 2” zarobił już blisko 433 milionów dolarów

W zeszły weekend „Diabeł ubiera się u Prady 2” nie tylko powrócił na szczyty box office’u, ale wręcz urządził konkurencji prawdziwy pokaz siły. Miranda Priestly, w którą ponownie wcieliła się niezastąpiona Meryl Streep, udowodniła, że 433 miliony dolarów zysku to nie przypadek, lecz dowód na absolutną dominację nad resztą stawki. Sprawdź, jak nowa produkcja zdołała uciec pogoni z „Mortal Kombat II” i dlaczego tegoroczny maj w kinach należy wyłącznie do redakcji „Runway”.
Emily Blunt, Meryl Streep and Anne Hathaway, fot. East News/Rex Features

Diabeł ubiera się u Prady 2” na szczycie box office'u

Film „Diabeł ubiera się u Prady 2” z Meryl Streep i Anne Hathaway w rolach głównych nie przestaje zaskakiwać. Po premierowym weekendzie, w którym zarobił 43 miliony dolarów, produkcja utrzymuje się na szczycie północnoamerykańskiego box office'u. Wpływy spadły zaledwie o 44 proc., co jest imponującym wynikiem w porównaniu do innych produkcji. Łącznie film zarobił już 433 miliony dolarów na całym świecie, wyraźnie przebijając wynik pierwszej części. W cieniu sukcesu redakcji „Runway” zostały nawet najgłośniejsze tytuły sezonu: brutalne „Mortal Kombat II”, które mimo solidnego startu nie zdołało przejąć fotela lidera, oraz biograficzny hit „Michael”. Choć film o Michaelu Jacksonie pobił rekord „Bohemian Rhapsody”, to właśnie moda okazała się w ostatnim czasie potężniejsza od muzyki i krwawych fatality, wyprowadzając branżę kinową na rekordowe, 88-procentowe wzrosty względem ubiegłego roku.

O czym opowiada „Diabeł ubiera się u Prady 2”?

W drugiej odsłonie filmu Miranda Priestly (Meryl Streep) staje przed wyzwaniem związanym z kryzysem prasy drukowanej i spadkiem znaczenia tradycyjnych mediów. Jako surowa i nieugięta redaktor naczelna magazynu modowego „Runway”, musi poszukiwać wsparcia finansowego u swojej byłej asystentki Emily (Emily Blunt). Emily, która obecnie jest wpływową menedżerką w dużym koncernie luksusowym, zarządza budżetami reklamowymi, które są Mirandzie niezbędne. Do zespołu „Runway” dołącza ponownie Andy Sachs (Anne Hathaway), tym razem w zupełnie nowej roli.

ZOBACZ: Polka zadała szyku na premierze „Diabeł ubiera się u Prady 2”. Miranda Priestly byłaby pod wrażeniem?

Czy powstanie 3. część „Diabeł ubiera się u Prady”?

W wywiadzie dla magazynu „People” Meryl Streep, Anne Hathaway i Emily Blunt wyraziły chęć udziału w kolejnej części popularnego filmu. Aktorki zaznaczyły jednak, że kluczowym warunkiem jest stworzenie dobrego scenariusza. Hathaway podkreśliła, że powrót do roli Andy Sachs byłby dla niej bardziej atrakcyjny, gdyby w projekcie uczestniczyli również pozostali członkowie obsady. „Musimy być w komplecie” – dodała Blunt, odnosząc się do ich tria oraz Stanleya Tucciego, który wcielił się w postać Nigela Kiplinga. „I wszyscy muszą być wciąż żywi” – zażartowała Streep. Czy „Diabeł ubiera się u Prady 3” to tylko kwestia czasu? Przyszłość pokaże.

CZYTAJ TEŻ: Gwiazda filmu „Diabeł ubiera się u Prady 2” uznana za najpiękniejszą kobietę świata

Czytaj dalej: