Dorota i Waldemar z „Rolnik szuka żony” nie są razem. Oficjalnie poinformowali o rozstaniu
Premierowy odcinek 13. edycji programu „Rolnik szuka żony” stratuje już dziś wieczorem, tymczasem fani formatu żyją informacją o rozstaniu uczestników 10. sezonu. Dorota i Waldemar poznali się w 2023 roku. Kobieta odpowiedziała na telewizyjną „wizytówkę” rolnika. Mężczyzna po przeczytaniu listu, zaprosił ją na swoje gospodarstwo jako jedną z kandydatek. Ich relacja od samego początku budziła emocje, ponieważ pierwszym wyborem Waldiego była Ewa.
Jednak w finałowym odcinku widzowie dowiedzieli się, że uczestnicy nie znaleźli wspólnego języka, a rolnik związał się z Dorotą. Po kilku miesiącach wspólnego życia ich uczucie rozkwitło, a w 2024 roku na świat przyszła ich córka, Dominika. Jednak od dłuższego czasu w mediach pojawiały się plotki o kryzysie w ich relacji, które niestety okazały się prawdziwe. Wczoraj para oficjalnie potwierdziła rozstanie. Dorota w swoim oświadczeniu napisała:
Nie każda wspólna droga musi prowadzić do tego samego miejsca… Dziękuję za te 3 lata, za wspólną drogę, za doświadczenia, które wiele mnie nauczyły i za to, co dzięki niej zrozumiałam o sobie, o życiu i o relacjach.
Podkreśliła również, że zależy jej na rozstaniu w dobrej atmosferze. Dorota nie ujawniła powodów rozstania, zaznaczając, że każdy może mieć swoją perspektywę. Ona postanowiła wybrać spokój i wdzięczność za córkę.
Jest coś, za co będę wdzięczna już zawsze… Dominisia. Nasza przepiękna, mądra córka. Najpiękniejsza część tej wspólnej historii i największy powód, dla którego pewne rzeczy na zawsze pozostaną dla mnie ważne.
Szczere wyznanie Waldemara z „Rolnik szuka żony”: „chcę, żebyś wiedziała jedno...”
Po opublikowaniu przez Dorotę informacji o rozstaniu, Waldemar zdecydował się na osobisty wpis na Instagramie. Zwrócił się w nim bezpośrednio do swojej córki, która razem z matką wyprowadziła się z gospodarstwa byłego już partnera. „Są takie chwile, kiedy człowiek chciałby zatrzymać czas… przytulić swoje dziecko mocniej i obiecać mu, że zawsze będzie obok”.
Niestety życie czasem pisze scenariusze, na które nie jesteśmy gotowi. I najbardziej boli mnie to, że być może nie będę mógł widywać Cię tak często, jak bym chciał. Że ominą mnie małe rzeczy — zwykły uśmiech, rozmowa, przytulenie, wspólnie spędzony dzień.
Rolnik publicznie zapewnił córkę o swojej miłości: „Chcę, żebyś kiedyś, gdy będziesz starsza, przeczytała te słowa i wiedziała jedno: nigdy nie było dnia, w którym przestałem Cię kochać. Nigdy nie będzie też takiego dnia”. Do wpisu dołączył serię zdjęć z Dominiką.
Post on Instagram
Dorota reaguje na osobisty wpis byłego partnera: „to jest coś, czego jako mama...”
Na emocjonalny wpis Waldemara szybko zareagowała Dorota. W komentarzu pod jego postem napisała: „Czytając to, trudno przejść obok tych słów obojętnie… Życie nie zawsze pisze nam takie scenariusze, jakie sami chcielibyśmy przeżyć, ale dało nam coś najpiękniejszego - naszą córeczkę. I za to, niezależnie od wszystkiego, zawsze będę wdzięczna”. Podkreśliła, jak ważna jest dla niej dobra relacja ojca z córką nawet po rozstaniu:
Chcę, żeby kiedyś przeczytała te słowa i wiedziała, że od zawsze była kochana całym sercem przez nas oboje. A Tobie dziękuję za to, że kochasz ją tak mocno. To jest coś, czego jako mama nigdy nie przestanę doceniać.
CZYTAJ TAKŻE: „Rolnik szuka żony” znów w TVP. O której godzinie nowy odcinek?
