„Być jak czterdziestolatek” w TVP. Nowa historia inspirowana kultowym serialem
Już dziś w TVP1 o godz. 20.55 odbędzie się premiera spektaklu „Być jak czterdziestolatek”. Jest to produkcja Teatru Telewizji nawiązująca do serialu Jerzego Gruzy, ale przenosząca jego tematykę do współczesności. Widzowie zobaczą bohatera próbującego odnaleźć się w świecie pełnym presji, niepewności i nadmiaru obowiązków.
Głównym bohaterem jest Stefan, współczesny czterdziestolatek, któremu życie wymyka się spod kontroli. Mężczyzna zmaga się z chaosem w pracy, niekończącym się remontem i problemami w związku. Jednocześnie samodzielnie opiekuje się kilkuletnią córką. Wraz z dzieckiem wyrusza w zwariowaną podróż przez Warszawę. Próbuje uporządkować relacje, pracę i mieszkanie, ale szybko okazuje się, że nowe kafelki nie rozwiążą wszystkich problemów.
Czytaj: "Czterdziestolatek" na muralu w Warszawie!
Współczesny kryzys wieku średniego
„Być jak czterdziestolatek” jest komedią, ale opowiada o sprawach bliskich wielu widzom. Spektakl dotyka kryzysu wieku średniego, samotności, rozpadu tradycyjnych modeli relacji i presji sukcesu. Czterdziestka nie oznacza tu spokoju. Staje się momentem, w którym trzeba zweryfikować wcześniejsze wybory i być może rozpocząć życie od nowa.
Twórcy przyglądają się także współczesnej męskości. Stefan próbuje sprostać oczekiwaniom dotyczącym pracy, rodziny i odpowiedzialności, ale nie zawsze wie, jak to zrobić. Tęskni za stabilnością, choć żyje w świecie, w którym dawne modele rodziny nie są już oczywiste. Spektakl opowiada o pokoleniu zmęczonym presją sukcesu, nadmiarem możliwości i poczuciem niespełnienia.
Za reżyserię odpowiada Damian Kocur, dla którego jest to debiut w Teatrze Telewizji. Scenariusz napisał wspólnie z Martą Bacewicz. To próba pokazania, jak wyglądałby „czterdziestolatek” w czasach niepewności zawodowej, nowych modeli rodziny i życia pod presją ciągłych wyborów.
Post on Instagram
Krzysztof Materna wraca do TVP
Występ w „Być jak czterdziestolatek” jest dla Krzysztofa Materny powrotem do Telewizji Polskiej. Artysta wciela się w ojca głównego bohatera. Choć niemal 55 lat temu wystąpił w jednym z przedstawień Teatru Telewizji, rolę w „Być jak czterdziestolatek” traktuje jako swój debiut na tej scenie.
Krzysztof Materna przez dekady był jedną z czołowych postaci Telewizji Polskiej, tworząc wraz z Wojciechem Mannem uwielbiane przez widzów i nagradzane programy. Po długim okresie nieobecności na antenie TVP, artysta ponownie pojawia się w produkcji stacji, co sam w ciepłych słowach podsumowuje jako sentymentalny „powrót do macierzy”.
Marta Nieradkiewicz debiutuje w Teatrze Telewizji
W spektaklu występuje także m.in. Marta Nieradkiewicz, dla której jest to debiut w Teatrze Telewizji. Aktorka znana z takich filmów jak: „Płynące wieżowce”, „Lęk”, „Dzikie róże” i „Zjednoczone stany miłości” wciela się w Olę – byłą żonę Stefana i matkę kilkuletniej Zosi.
Nieradkiewicz podkreśla, że zależało jej na pracy z Damianem Kocurem. Znaczenie miał także sentyment do oryginalnego „Czterdziestolatka”, zapamiętanego z dzieciństwa. Obok niej i Krzysztofa Materny widzowie zobaczą między innymi Mateusza Znanieckiego, Marię Maj i Annę Kłos. W obsadzie znaleźli się także naturszczycy – Włodzimierz Tur i Zbigniew Raubo. Spektakl „Być jak czterdziestolatek” zostanie pokazany 14 września o godz. 20.55 w TVP1.
Zobacz: Nie żyje Jerzy Gruza. To on był twórcą słynnego "Czterdziestolatka”
Źródło: komunikat prasowy TVP
