Manowska zabrała głos po emisji „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. „No i co ja mam napisać?”

Marta Manowska – jako prowadząca „Rolnik szuka żony” – była świadkiem narodzin wielu związków. Po emisji nowego odcinka „Odwiedzin”, czyli formatu, w którym uczestnicy poprzednich sezonów opowiadają o swojej codzienności, prezenterka zabrała głos w sieci. W swojej wypowiedzi sporo miejsca poświęciła relacji Marty Paszkin i Pawła Bodziannego: bohaterów wspomnianego formatu.
Marta Manowska na jesiennej „ramówce” TVP. Fot. Jacek Kurnikowski, źródło: AKPA
  • „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” to nowy format, w którym prowadzący odwiedza pary z poprzednich sezonów programu, pokazując ich codzienne życie.
  • Marta Manowska, prowadząca „Rolnika”, podzieliła się w mediach społecznościowych swoimi refleksjami na temat relacji Marty i Pawła: uczestników 2. odcinka show.
  • Co dokładnie napisała?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. Co to za format? 

Powrót programu „Rolnik szuka żony” wzbudził ogromne emocje. Widzowie TVP1 zobaczyli już dwa odcinki, w których uczestnicy poznali swoich kandydatów oraz kandydatki. Tym razem produkcja wprowadziła zmianę w sposobie prezentacji wydarzeń, co nie przeszło bez echa wśród fanów „RszŻ”.

Kolejną nowością jest też format emitowany bezpośrednio po premierowych epizodach. „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” to projekt, w którym prowadzący: Grzegorz Dobek odwiedza pary znane z poprzednich odsłon show. W pierwszym odcinku sprawdził, co słychać u Joanny i Kamila Osypowiczów, a w drugim zawitał do Marty Paszkin i Pawła Bodziannego. Drugi ze wspomnianych duetów brał udział w 7. sezonie, a dziś małżonkowie razem wychowują trójkę dzieci.

Na to, co zobaczyli widzowie Telewizji Polskiej, zareagowała m.in. Marta Manowska. Prowadząca „Rolnika…” poświęciła rodzinie Marty i Pawła osobny wpis w mediach społecznościowych.

Marta Manowska o Pawle i Marcie z „Rolnik szuka żony 7”

Marta Manowska nie tylko była świadkiem uczucia rodzącego się między Martą i Pawłem, ale też zaprzyjaźniła się ze wspomnianą dwójką. Nie mogło jej więc zabraknąć na ślubie pary.

Po emisji odcinka „Odwiedzin”, w którym Marta Paszkin i Paweł Bodzianny opowiedzieli o swojej codzienności, Manowska odniosła się do ich historii, zwracając się do nich publicznie. Przy okazji podzieliła się swoimi prywatnymi wspomnieniami:

No i co ja mam napisać? 

„Słuchać Was, obserwować Waszą miłość; to, jak dojrzewa. Słuchać Stefanii, jak po raz pierwszy, tak pięknie się wypowiada. Adasia, którego cały czas widzę, jak wyjeżdża moja walizką po nocowance w szafie:, radość i beztroskę Gracji. Tych prywatnych wspomnień mamy dużo. One są dla nas. Ale skupię się na tych z programu.”

Następnie dziennikarka powróciła pamięcią do czasu, w którym – jako gospodyni „RszŻ” – mogła poznać bliżej zarówno Pawła, jak i Martę:

„Paweł. Mam wrażenie, że poznałam Cię i zrozumiałam, jakim jesteś człowiekiem, podczas naszej rozmowy na peronie. Tam coś pękło. Tam zobaczyłam, jak wartościowym, silnym, zdecydowanym i dobrym człowiekiem jesteś. Jak powiedziała dziś Stefania. Kochanym. Ma rację. Marta. Jesteś tak mądra w swojej trosce o rodzinę, o siebie, w stawianiu granic. Ale ja pokochałam w Tobie wrażliwość, którą zobaczyłam, gdy zawstydziłaś się i wzruszyłaś, kiedy rozmawiałyśmy o obrazie, który namalowałaś. Tam było coś więcej, niż Twoja wizja szczęścia. Tam było Wasze życie. Takie, jakie ono jest. Jesteście jego pięknymi Twórcami. Jak mówi Paweł! Niech trwa! Dziękuję, że jesteście w moim życiu!”

Post on Instagram

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny razem po „Rolniku…” 

Słowa Marty Manowskiej nie przeszły w sieci bez echa. W sekcji komentarzy pojawiło się wiele wypowiedzi ze strony osób śledzących losy „rolnikowej” pary od samego początku:

„Najlepsza rodzina rolnikowa z wszystkich edycji.”

„Wspaniali ludzie, wspaniała historia.”

„Moja ulubiona para, miło się na Was patrzy.”

„Super patrzeć na takie rodziny – bo o to w tym chodzi (…).”

A kim są bohaterowie kolejnej odsłony „Odwiedzin”? Tego na razie nie wiadomo. Pod znakiem zapytania jest również udział innej znanej pary z „RszŻ”. Odpowiadając na pytania internautów, Anna Bardowska wyznała, że – jak na razie – nic nie wie na ten temat. 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: