Kayah na Instagramie
Kayah cieszy się sporym uznaniem publiczności. Sama niezmiennie stara się pozostawać z fanami w stałym kontakcie, prowadząc konta w mediach społecznościowych. To właśnie tam informuje zarówno o zawodowych planach, jak i o tym, co dzieje się w jej życiu prywatnym. W ostatnim czasie wokalistka musiała zmierzyć się z ogromną stratą. Odszedł bowiem jej czworonożny pupil.
Miłość nie umiera! Żegnaj przyjacielu najkochańszy – wyznała w opisie do fotografii ukazującej rudego kotka.
Post on Instagram
Pożegnanie futrzastego przyjaciela to zawsze trudny moment dla jego opiekuna. Bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawę internauci, którzy wspierają Kayah w trudnych chwilach. Głos zabrała m.in. Hanna Lis, pisząc w komentarzu:
„Im piękniejsze życie z nimi, tym trudniejsze pożegnanie. Przytulam, Kasiu.”
Kayah o stracie pupili
Kayah zgromadziła na Instagramie niemałą grupę obserwatorów. Często publikowała tam fotografie ukazujące pupila zwanego Rudaskiem.
Post on Instagram
Wokalistka niejednokrotnie pokazywała, że ma ogromne serce dla zwierząt. Wspiera m.in. rozmaite akcje charytatywne, a także zachęca do adopcji. Sama stworzyła ciepły dom dla czworonożnych pupili. W zeszłym roku poinformowała o odejściu za „tęczowy most” psa wabiącego się Greyus, co również było dla niej trudnym doświadczeniem.
„Żegnam Cię z ogromną częścią siebie.. Choć aż się dziwię, że jeszcze tam coś po spojrzeniu prawdzie w oczy przez ostatnie dwa lata zostało. Moj Greyus miał atak serca (…). Nie mam słów.”
- Po 27 latach powiedziała to wprost. Tak Kayah podsumowała relację z Bregovićem. „Ja nie widzę żadnej...”
- Rinke Rooyens po 16 latach od rozstania z Kayah ujawnił prawdę. Zaskakujące słowa byłego męża wokalistki
- Od lat odmawia udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Kayah zdradziła powód
- Sensacyjny powrót do „Tańca z gwiazdami”. Wiadomo, kto pojawi się w finale show
- Kayah szczerze o trudnej relacji. Dziś mówi wprost: „nagle zdajesz sobie sprawę, że oddałaś wiele lat swojego cennego życia totalnemu narcyzowi”
