Iwona Pavlović o emeryturze
Temat emerytur gwiazd niezmiennie wzbudza ogromne emocje w społeczeństwie. Wszystko przez to, że część artystów narzeka na wysokość otrzymywanych przez nich świadczeń, mimo że nie odprowadzali składek. Iwona Pavlović w rozmowie z portalem Jastrząb Post wypowiedziała się na temat swojej emerytury. Podkreśliła, że spodziewała się niskiego świadczenia, dlatego sama zatroszczyła się o to, aby mieć oszczędności.
Staramy się korzystać, na ile możemy. Ale jestem bardzo rozsądna, ponieważ wiedziałam, że będę miała niską emeryturę. Całe życie miałam działalność, nigdy nie pracowałam u kogoś. (…) Wiedząc, że będę miała niską emeryturę, zawsze lubiłam mieć jakieś małe zaplecze [finansowe – red.]. (…) Zabezpieczam się, żeby kiedyś się nie zdziwić.
Ile emerytury pobiera Iwona Pavlović?
Iwona Pavlović jest nie tylko jurorką „Tańca z gwiazdami”, ale również sędziuje na turniejach tańca, zatem emerytura nie jest jej jedynym źródłem dochodu. We wspomnianym wywiadzie zdradziła, że co miesiąc na jej konto wpływa niecałe 2600 zł świadczenia. Choć nie jest to dla niej duża kwota, podkreśliła, że bardzo się z niej cieszy i ma świadomość, że to, co dla niej jest dodatkiem, innym musi wystarczyć na utrzymanie. Dodała również, że uczciwie na to pracowała przez całe życie.
Na „waciki” starcza spokojnie. To są nieduże pieniądze, ale wielu ludzi z takich pieniędzy żyje. Mam większe pieniądze i z nich żyję, ale z tej kwoty [emerytalnej – red.] robię jakieś opłaty. To jest taki konkretny człon moich dochodów i jak wpływa na moje konto, to bardzo mnie to cieszy, bo ciężko pracowałam przez całe życie, (...) więc uważam, że należą mi się te pieniążki.
- Mocne słowa Wonsa o niskich emeryturach artystów. „Nie powinni się skarżyć”
- Grał przez ponad 50 lat. Emerytura Henryka Gołębiewskiego nie powala: „zaskoczyła mnie”
- Tyle emerytury dostanie Zenek Martyniuk. Kwota robi wrażenie!
- Tyle wynosi emerytura Macieja Orłosia. „Może nie jest to fair”
- Piaseczny nie płaci ZUS-u. Wprost mówi o emeryturze: „Jeżeli wybierasz, żeby nie płacić…”
