Maciej Pela zabrał głos ws. życiowych zmian. Taką podjął decyzję. To koniec

Maciej Pela poinformował o zmianach w życiu prywatnym. Były partner Agnieszki Kaczorowskiej wyznał w sieci, na co dokładnie się zdecydował. Już wszystko jasne.
Maciej Pela. Fot. AKPA

Maciej Pela i Agnieszka Kaczorowska po rozwodzie

Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela przez długi czas uchodzili za jedną z najlepiej dobranych par w show-biznesie. Aktorka – znana m.in. z serialu „Klan” poślubiła tancerza w 2018 roku. Niedługo później na świecie pojawiły się ich córki: Emilia (w 2019 roku) oraz Gabriela (w 2021 roku). Niestety, w pewnym momencie stosunki między partnerami uległy pogorszeniu. Pierwsze doniesienia o kryzysie we wspomnianym związku pojawiły się w 2024 roku. Niedługo później potwierdziła je sama Kaczorowska, a następnie media obiegła wieść o rozwodzie pary. Ten miał się odbyć w zeszłym roku.

Dziś Agnieszka Kaczorowska jest w związku z aktorem: Marcinem Rogacewiczem, z którym wystąpiła w jednej z edycji „Tańca z gwiazdami”. To właśnie tam po raz pierwszy zakochani potwierdzili swój związek.

Po rozstaniu Kaczorowska i Pela rozpoczęli kolejne etapy w życiu. Wiadomo, że ze wspólnego domu najpierw wyprowadziła się tancerka. Teraz również Maciej Pela ogłosił, że podjął decyzję o zmianie miejsca zamieszkania. Wyznał, że nie było to dla niego łatwe, ale z nadzieją patrzy w przyszłość.

Maciej Pela na Instagramie

Po chwilowym ograniczeniu aktywności w mediach społecznościowych Maciej Pela zabrał głos, publikując na Instagramie krótki komunikat:

„Elo! Była cisza, bo przeprowadzka. Dużo się działo. Ale będzie sztos, jak tylko się rozłożę. Nie dosłownie oczywiście.”

Następnie choreograf i tato dwóch córek zamieścił nagranie nawiązujące do jednej z jego pasji: gotowania. „Między wierszami” przyznał, iż zmiany w życiu prywatnym wywołały u niego różne emocje:

„To ostatnie wideo kulinarne, które wrzucam z tego domu. Ostatni miesiąc był dla mnie bardzo wymagający. Wiele razy słyszałem radę: ‘O stary, musisz się odciąć’. Ale nie będę udawać, że przeszłość nie istnieje.”

Ten dom to masa wspomnień: pierwsze kroki moich córek, długie wiosenne spacery, smutki i radości oraz dużo przetańczonych godzin. Mógłbym tutaj wrzucić wielki napis „Freedom”. Ale ja się od niczego nie uwalniam. Po prostu zostawiam za sobą mury, a zabieram wspomnienia. Znalazłem nowe miejsce do życia, gdzie mogę odetchnąć pełną piersią”.

W opisie do wideo Pela uzupełnił swoją wypowiedź o kolejne zdania nawiązujące do tego, co aktualnie dzieje się w jego życiu.

„Przede mną spokojny maj, czas na zaaklimatyzowanie się w nowym miejscu i rozpoczęcie realizacji planu ‘no to jedziemy dalej!’. Na pewno będzie dużo więcej gotowania, bo odchodzi mi sporo czasochłonnych, utrudniających życie spraw.”

Czytaj dalej: