Najważniejsze informacje:
- Joshua Pack, współszef Fortress Investment Group, prawdopodobnie odebrał sobie życie po burzliwej sprzeczce z żoną w wynajmowanej rezydencji w Londynie.
- Biznesmen był u szczytu kariery, kierując funduszem zarządzającym aktywami o wartości 37 miliardów funtów i planując ekspansję na Europę.
-
Według relacji żony, wieczór przed tragedią obfitował w alkohol i emocjonalne groźby, a finał okazał się tragiczny.
Multimilioner nie żyje. Znaleziono ciało 51-latka
Joshua Pack, współszef inwestycyjnego giganta Fortress Investment Group, został znaleziony martwy w wynajmowanej rezydencji w w Londynie. 51-letni menedżer należał do elity światowej finansjery, a zarządzany przez niego fundusz obracał aktywami wartymi około 37 miliardów funtów.
Jak poinformował Daily Mail, w noc poprzedzającą tragedię między Joshuą Packiem a jego żoną Jacqueline doszło do gwałtownej kłótni. Oboje pili alkohol, a atmosfera w domu była napięta. „Oboje mówiliśmy, że się zabijemy. Takie słowa padały już wcześniej. Nigdy nie mówiłam tego serio i na pewno nie sądziłam, że Josh naprawdę miał to na myśli” – zeznała Jacqueline, cytowana przez wspomniany portal.
Tragiczny finał domowej awantury
Według relacji podczas sprzeczki Pack rzucił telefonem, po czym sięgnął po nóż i prowokacyjnie podał go Jacqueline. Kobieta, przekonana, że to tylko dramatyczny gest, postanowiła przenieść się do innego pokoju, by przeczekać napiętą sytuację.
Następnego ranka nie mogła się skontaktować z mężem. Myślała, że mąż wyjechał już na lot do Teksasu, zwłaszcza że system linii lotniczych automatycznie potwierdził odprawę. Ciało mężczyzny w zamkniętym pokoju znalazł później personel domu. Daily Mail powołuje się na śledztwo, z którego wynika, że mężczyzna popełnił samobójstwo.
Załamałam się. Josh był moim najlepszym przyjacielem i nie wierzę, że chciał odebrać sobie życie – przyznała Jacqueline Pack.
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy, odczuwasz lęk i smutek, masz myśli samobójcze – nie czekaj. Są miejsca, gdzie możesz otrzymać pomoc. Zadzwoń pod jeden z tych numerów. Są bezpłatne i czynne całą dobę, siedem dni w tygodniu:
- 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
- 800 702 222 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
- 800 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”
- 112 – numer alarmowy w przypadku zagrożenia życia
