Wielkie szczęście Sławomira i Kajry. A jednak się udało

Sławomir Zapała i Magdalena Kajrowicz mają za sobą trudne chwile, które zakończyły się jednak happy endem. Małżonkowie mogli oficjalnie podzielić się z fanami radosnymi wieściami. Kajra nie kryje wdzięczności. „Bardzo chciałabym podziękować wszystkim, którzy do mnie dzwonili, pisali, wysyłali maile” – ogłosiła w „Halo, tu Polsat”.
Kajra i Sławomir przekazali radosne wieści, źródło: AKPA

Kajra i Sławomir mają za sobą trudne chwile

Magdalena „Kajra” Kajrowicz i Sławomir Zapała są małżeństwem od 15 lat i wychowują wspólnie syna Kordiana, który przyszedł na świat w 2016 roku. Od lat zgrany duet tworzą również na scenie. Małżonkowie, którzy wylansowali hity takie jak „Miłość w Zakopanem” czy „Megiera”, nie zwalniają tempa i regularnie serwują fanom nowe przeboje. Niedawno wydali razem z kultową grupą Classic utwór zatytułowany „Zabiorę cię”.

Niestety na planie klipu, który kręcono pod koniec lipca w okolicach Płocka, Sławomira i Kajrę spotkała przykra sytuacja. Wokalistka wyznała jakiś czas temu, że podczas nagrań zgubiła biżuterię o wartości przekraczającej 350 tysięcy złotych. „Nie wiem, czy moja wywrotka na składanym rowerze w polu weszła do teledysku, ale pierścionek mi gdzieś wypadł. Nie byliśmy w stanie go znaleźć w tak wysokiej trawie” – mówiła wtedy w rozmowie z „Faktem”.

Sławomir i Kajra podzielili się radosnymi wieściami

Gdy duet zaczął już tracić nadzieję, w sprawie niespodziewanie nastąpił zwrot. Jak się okazuje, historia Sławomira i Kajry doczekała się szczęśliwego zakończenia. O wszystkim artyści opowiedzieli podczas piątkowej wizyty w „Halo, tu Polsat”. „Mam niedużo włosów na głowie, ale ta historia mnie pozbawiła kilku następnych” – przyznał po czasie Zapała.

Choć wszyscy byli już przekonani, że zaginiony pierścionek przepadł na dobre w polu słoneczników, w końcu mogli odetchnąć z ulgą. Szczęśliwe wieści nadeszły pod koniec sierpnia, podczas XXVI Wielkiego Pożegnania Lata w Iłowie, gdzie występowała formacja Classic. Z relacji Sławomira i Kajry wynika, że w trakcie imprezy do lidera grupy Roberta Klatta miał podejść jeden z uczestników wydarzenia i wręczyć mu zgubę.

Ja bym bardzo chciała podziękować wszystkim, którzy do mnie dzwonili, pisali, wysyłali maile, że oni ten pierścionek na pewno odnajdą i za próby poszukiwań bardzo wam dziękuję – wyznała wzruszona Kajrowicz.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: