Zwrot ws. Karola Strasburgera. Po ponad 30 latach w „Familiadzie” oficjalnie ogłosił

Karol Strasburger gospodarzem w innym teleturnieju niż „Familiada”? Prezenter po ponad trzech dekadach na planie kultowego formatu zaskoczył wyznaniem. Wspomniał o prowadzeniu „Jaka to melodia”.
Karol Strasburger prowadzącym „Jaka to melodia”?, źródło: AKPA

„Familiada” jest emitowana już od 32 lat

Niedawno kultowa „Familiada” świętowała już 32. urodziny. Teleturniej, którego twarzą od samego początku jest Karol Strasburger, zadebiutował na antenie 17 września 1994 roku i pomimo upływu czasu nadal cieszy się niesłabnącą popularnością wśród widzów TVP2.

Mało kto wyobraża sobie, by w „Familiadzie” w roli gospodarza mógł występować ktoś inny niż Karol Strasburger. Sam prezenter natomiast popuścił teraz wodze fantazji i w odpowiedzi na pytania widzów zdradził, jaki inny teleturniej chciałby poprowadzić. W zamieszczonym w oficjalnych social mediach programu nagraniu przyznał, że mógłby zamienić się na jeden dzień z Robertem Janowskim z „Jaka to melodia”. 

Karol Strasburger w innym teleturnieju?

Strasburger przyznał przy tym, że przeszkodą mogłyby być jego umiejętności wokalne. „Może gdybym lepiej śpiewał, to bym spróbował w „Jaka to melodia”. Ta muzyka lat osiemdziesiątych, siedemdziesiątych jest mi dość bliska i na tym się znam. (…) Może byłoby mi tu po drodze, ale musiałbym tak dobrze śpiewać jak Robert Janowski. Ja tego nie potrafię, więc to mnie troszkę eliminuje, bo on też tam pojawia się wokalnie” – wyjaśnił.

Prezenter dodał, że bycie gospodarzem danego programu „wydaje się dość łatwe”, ale w rzeczywistości to bardzo wymagające zadanie. „Ze swoich doświadczeń wieloletnich wiem, że prowadzenie programu nie jest rzeczą łatwą i trzeba naprawdę się mocno orientować w tych wszystkich drobnych arkanach” – podkreślił, kwitując:

W związku z tym nie wiem, czy bym się odważył robić w tej chwili coś innego.

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: