„Taniec z gwiazdami”. Natsu krytykowana przez widzów
Natalia „Natsu” Karczmarczyk spełniła swoje marzenie o udziale w „Tańcu z gwiazdami”. Influencerka nie kryła podekscytowania nowym wyzwaniem. Po pierwszym występie mierzy się jednak z krytyką ze strony widzów. Natsu w rozmowie z RMF FM wprost przyznała, że nie jest z siebie zadowolona. Zaznaczyła jednak, że chce ciężko pracować.
Każde drewno ma swoją miękkość. Ja na razie jestem tym drewnem, które może ma większą twardość, ale będę tym drewnem, które będzie bardzo giętkie w przyszłości.
- Jestem bardzo surowa w stosunku do rzeczy, za które się zabieram – podkreśliła.
Iwona Pavlović o Natsu w „Tańcu z gwiazdami”
Natsu za swojego jive’a dostała od jurorów łącznie 25 punktów. Rafał Maserak i Ewa Kasprzyk przyznali jej po 7 punktów, Tomasz Wygoda – 6, zaś Iwona Pavlović – 5. Jurorka w rozmowie z Pomponikiem została zapytana o to, dlaczego dała jej niską notę. Czarna Mamba wyjaśniła, że zobaczyła duże problemy z trzymaniem rytmu, ale twierdzi, że jest za wcześnie, aby wyrokować. Przypuszcza, że uczestniczkę po prostu pokonał stres.
Nie wiem, stres ją zjadł? Po pierwszym odcinku ciężko cokolwiek więcej powiedzieć. Bardzo często wypadała z muzyki i nie wiem, czy to ją stres zżarł, albo za szybko coś robiła, albo w ogóle poza rytmem, a rytm to jest w ogóle podstawa. Ale to może być ze stresu. Pewnie słyszy muzykę, ale czasami stres tak nam daje popalić, że w ogóle nie wiemy co tu się dzieje.
Czarna Mamba zaznaczyła, że jeśli nie była to kwestia stresu, Natsu musi popracować nad rytmem.
Tak, uważam, że musi bardzo popracować nad muzyką, jeśli tak ma. Chyba że to był tylko stres. To niech pracuje nad okiełzaniem tego stresu.
„Taniec z gwiazdami”. Iwona Pavlović broni Natsu
Iwona Pavlović stanowczo nie zgadza się ze stwierdzeniem, że debiut Natsu w „Tańcu z gwiazdami” był nieudany. Jurorka apeluje, aby dać jej czas.
Nie! Aż tak bym nie przesadzała. No pięć to jest tak też w środku. Spokojnie, ona też jeszcze może pokazać. No proszę was, pięć to dobrze.
