„Sanatorium miłości 8”, odcinek 4. Emisja w TVP1 w niedzielę 29.03.2026. Co się wydarzy?
TVP zaprasza widzów na nowe odcinki „Sanatorium miłości”. Te można oglądać w niedziele: o godz. 21:25. O tym, że wzbudzają one sporo emocji, świadczyć mogą m.in. komentarze na temat zachowania jednej z bohaterek: Barbary. Czy kuracjuszka opuści program? Tego dowiemy się z 4. epizodu.
Nieco później do Konstancina-Jeziornej dojechał Aleksander. Mieszkaniec Krakowa zajął miejsce Wiesława, który musiał zrezygnować z dalszego udziału w projekcie. Od samego początku senior cieszy się zainteresowaniem reszty grupy, którzy chcą go lepiej poznać. Jak sam przyznał, ma za sobą trudną przeszłość i poszukuje „bratniej duszy”.
Aleksander z „Sanatorium miłości” najpierw musiał zmierzyć się z ogromną tragedią, jaką była śmierć jego pierwszej żony: kobieta zginęła w wypadku samochodowym.
„Przez kolejne 30 lat był sam. Po raz drugi ożenił się z Amerykanką o polskich korzeniach. Po 8 latach małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2018 roku” – można przeczytać w opisie udostępnionym przez produkcję.
Nowy uczestnik „Sanatorium miłości” sporo czasu spędził m.in. w USA, gdzie pracował jako zawodowy kierowca tira. W rozmowie z Faktem zdradził szczegóły dotyczące zarobków, a dokładniej: emerytury, jaką otrzymuje.
Aleksander z „Sanatorium miłości 8” o emeryturze
Aleksander z „Sanatorium miłości 8” wspomniał o tym, że posiada obywatelstwo amerykańskie, co wiąże się z pewnymi udogodnieniami:
Tak, oczywiście, jestem obywatelem amerykańskim od 2015 r., więc wypracowałem sobie tę emeryturę tam.
Szczegóły zostawił jednak dla siebie, dodając:
„Da się żyć. To znaczy inaczej, mężczyźni o kobietach i pieniążkach nie rozmawiają, bo to po prostu mają dżentelmeni.”
A dlaczego Aleksander zgłosił się do „Sanatorium miłości”? O tym z kolei opowiedział w rozmowie dla TVP:
„Miałem taką wizję, że jeżeli dostanę się do programu, to będę mógł pokazać seniorom, takim jak ja, że nie wszystko stracone. Po różnych życiowych perypetiach chciałem przekonać nie tylko samego siebie, że jeszcze mogę spotkać osobę, z którą będę chciał iść przez życie, ale także pokazać innym, że warto szukać okazji.”
Jak potoczyły się dalsze losy Aleksandra w „Sanatorium miłości”? Tego widzowie telewizyjnej „Jedynki” dowiedzą się, śledząc nowe odcinki. Kolejny już dziś: o godz. 21:25.
